Oscylator PKS obliczany dla interwału godzinowego sugeruje jednak, że w najbliższych godzinach miejsce do dalszych spadków jest bardzo mocno ograniczone. Najbliższe opory to okolice 1,2400 i 1,2440.

W konsekwencji dużych zmian kursu annualizowany wskaźnik tygodniowej zmienności przekraczał w ostatnim czasie 20 proc., podczas gdy jego roczna średnia to około 10 proc. Dlatego też można oczekiwać względnego ustabilizowania się kursu – zmienność powinna powracać do wartości przeciętnej. Dziś za takim scenariuszem przemawia również ubogi kalendarz makroekonomiczny. Przed południem poznamy jedynie wartość indeksu Sentix za sierpień. O godzinie 15:00 publicznie zostanie odtworzone wystąpienie Bana Bernanke, które będzie mieć drugorzędny wpływ na przebieg notowań. W kontekście suszy gwałtownie windującej ceny płodów rolnych, a zwłaszcza kukurydzy i soi warto zwrócić uwagę na cotygodniowy raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (16:00). 

Euroland: Krzywa długu Hiszpanii coraz bardziej stroma
Rentowności dziesięcioletnich obligacji skarbowych Hiszpanii i Włoch powróciły pod poziom odpowiednio 7,0 i 6,0 proc. Co więcej ceny papierów skarbowych o bliższym terminie wykupu rosły jeszcze gwałtowniej, co należy postrzegać jako bardzo pozytywny symptom. Taki stan rzeczy to przede wszystkim konsekwencja deklaracji, że ewentualny skup papierów przez ECB koncentrowałby się właśnie na obligacjach z krótszego końca krzywej rentowności długu.

W rezultacie, w przypadku papierów dwuletnich wyemitowanych w Madrycie dochodowość jest obecnie niższa od historycznych maksimów z 23 lipca, kiedy wynosiła niemal 6,5 proc., aż o ponad 250 pb . Spread rentowności w relacji do bundów odbiega od średniej z ostatniego miesiąca o niemal dwa odchylenia standardowe. Różnica dochodowości pięciolatek odchyla się od analogicznej średniej o 1,6 odch. st., podczas gdy dla benchmarkowych papierów o terminie zapadalności 10 lat spread jest niższy od przeciętnej  zaledwie o 0,2 odchylenia standardowego. Nabierające stromości krzywe rentowności długu państw peryferyjnych tworzą pozytywne środowisko zarówno do wzrostów indeksów, eurodolara, jak i aprecjacji złotego. 

Złoty testuje linię trendu
Złoty pozostaje mocny. Od piątku kurs EUR/PLN stabilizuje się w okolicach najniższego poziomu od roku (4,06). W pobliżu najniższego poziomu od trzech miesięcy znajduje się natomiast kurs USD/PLN (3,28). Notowania złotego w stosunku do dolara testują linię trendu wzrostowego rozpoczętego w połowie ubiegłego roku. Przebiegają również tuż nad 61,8 proc. zniesieniem Fibonacciego ruchu wzrostowego rozpoczętego w lutym tego roku. Po tak silnej aprecjacji polskiej waluty bardzo prawdopodobne staje się nadejście korekty. Wskazują na to również wchodzące w obszar wyprzedania oscylatory. Kurs EUR/PLN może osłabić się do 4,085, a USD/PLN do 3,32.

Bartosz Sawicki