Dyskusje prowadzone podczas szczytu G20 nie przyniosły na razie przełomu. Zdecydowano o większym dokapitalizowaniu MFW, głównie przez kraje rozwijające się, a samo spotkanie odbywa się w atmosferze nacisków na przedstawicieli Europy, aby przedstawili skuteczne rozwiązania kryzysu zadłużenia. Jednakże, same zapewnienia o ciągłych wysiłkach na rzecz uzdrowienia sytuacji w strefie euro rynków na pewno nie zadowolą.

Między kolejnymi wypowiedziami przywódców światowych na szczycie G20, ukazała się publikacja dotycząca czerwcowego poziomu indeksu instytutu ZEW, który wyniósł –16,9 pkt. Jest to odczyt znacznie poniżej oczekiwań rynkowych (4 pkt) i poprzedniego poziomu (10,8 pkt). Warto przypomnieć, że w maju po rozczarowującym odczycie tego indeksu oczekiwań rynkowych nie spełniły również indeksy PMI czy instytutu Ifo. 

Jeszcze w poniedziałek napłynęła informacja, że udało się osiągnąć porozumienie koalicyjne w Grecji między Nową Demokracją a PASOK. Antonis Samaras jednocześnie zapowiedział, zgodnie z oczekiwaniami, że celem nowego rządu będzie m.in. renegocjacja warunków pomocy dla Grecji. 

Pozytywnie zaskoczyła natomiast liczba pozwoleń na budowę domów w USA w maju, która wyniosła 780 tys. (727 tys. prog, 723 tys. poprzednio), lecz spadła liczba rozpoczętych budów domów z 744 tys. do 708 tys. (720 tys. prog).

Na poniedziałkowej sesji na rynku EUR/USD osiągnięto ostatecznie minimum 1,2556 USD i od tego czasu trwa ruch wzrostowy, przerwany tylko publikacją indeksu instytutu ZEW, który zyskał na dynamice po rozpoczęciu handlu w USA. Chwilowe zatrzymanie nastąpiło przy poziomie 1,2650 USD (50 proc. zniesienia spadku od 1,2747 USD), a 1,2660-70 USD stanowi kolejną strefę oporu, więc niewykluczone jest cofnięcie od tych poziomów. 

Optymizmem napawa zachowanie indeksu S&P 500, gdzie osiągane są coraz wyższe poziomy w trwającym trendzie wzrostowym. Początek sesji jest obiecujący, ponieważ indeks dynamicznie zmierza w kierunku oporu 1365 pkt, więc jest spore prawdopodobieństwo, że w najbliższym czasie uda się przetestować ten poziom. Jest mało realne, że rynek spodziewa się przełomowych decyzji ze strony Fed, lecz należy mieć na uwadze, że deklaracja kontynuacji biernej postawy ze strony władz monetarnych może rozczarować inwestorów i spowodować korektę. 

Poniedziałkowa sesja na warszawskim parkiecie okazała się krótkotrwałą korektą w przypadku indeksu WIG20 i we wtorek kontynuowane są wzrosty. W obecnie trwającym trendzie wzrostowym krótkoterminowym poziomem docelowym jest 2280 pkt, a pozytywnym sygnałem będzie dzisiejsze zamknięcie powyżej wczorajszego maksimum (2263 pkt). 

Na rynku EUR/PLN kontynuowana jest aprecjacja złotego, która to odbywa się przy relatywnie niskiej zmienności notowań. Aktualnym poziomem docelowym jest 4,2050 PLN i 4,18 PLN w dalszym układzie. Złotemu sprzyjają trendy wzrostowe na rynkach akcyjnych, ale do zdecydowanej fali umocnienia brakuje impulsu wzrostowego na rynku EUR/USD.

Sebastian Trojanowski