Gazociąg nie po myśli PGNiG. Sąd Unii Europejskiej oddalił wnioski mające na celu zawieszenie wykonania decyzji Komisji Europejskiej, która może spowodować zwiększenie udziału Gazpromu w przesyle gazu przez rurociąg Opal. Instalacja położona na terenie Niemiec wzdłuż granicy z Polską łączy się z Nord Streamem. Zawieszenia chciało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Według spółki decyzja Brukseli pozwoliłaby rosyjskiemu koncernowi na niemal wyłączne korzystanie z Opalu. Polska spółka przekonywała m.in., że zwiększenie tam zdolności przesyłowych doprowadzi do zmniejszenia transportu gazu przez gazociągi Jamał (biegnie przez Polskę) i Braterstwo (na Ukrainie). Miałoby to zagrozić m.in. bezpieczeństwu dostaw gazu do Polski. Sąd stwierdził, że stronie polskiej nie udało się przedstawić poważnego dowodu „na okoliczność, iż nie mogą one oczekiwać na zakończenie postępowań w sprawie skarg głównych bez narażania się na poniesienie poważnej i nieodwracalnej szkody”.

Netflix rośnie

Netflix rośnie

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Rekordowy Netflix. Amerykańska internetowa wypożyczalnia filmowa w połowie roku miała na całym świecie niemal 104 mln użytkowników. Po raz pierwszy ich liczba poza granicami Stanów Zjednoczonych była większa niż na rodzimym rynku. W II kwartale spółka przyciągnęła 5,2 mln nowych użytkowników, z czego 1,07 mln w USA i 4,14 mln za granicą. Analitycy prognozowali wzrost o 2 mln. W obecnym kwartale Netflix spodziewa się wzrostu liczby klientów gotowych płacić miesięczny abonament o kolejne 4,4 mln. Netflix coraz bardziej liczy się jako producent filmowy. Krótko przed ogłoszeniem wyników za II kwartał 27 własnych produkcji firmy dostało 91 nominacji do amerykańskich nagród filmowych Emmy. Inwestorzy na dobre wieści z Netfliksa zareagowali skupem akcji. W ubiegłym tygodniu kurs spółki wzrósł o ok. 16 proc., a wartość rynkowa do niemal 80 mld dol.

KNF kontra Patrowicz. Komisja Nadzoru Finansowego wpisała na listę ostrzeżeń spółki Nova Giełda i Nova Giełda Inwestycje założone przez znanego inwestora giełdowego Mariusza Patrowicza. Powód to podejrzenie popełnienia przestępstwa w postaci prowadzenia działalności maklerskiej bez zezwolenia. Nadzór złożył też zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. Nova Giełda ma być konkurencją dla warszawskiej GPW. Aby nie kontrolowała jej bezpośrednio KNF, nie handluje się na niej akcjami, ale opcjami wystawionymi przez spółkę prawa cypryjskiego. O notowaniach na rynku wymyślonym przez Patrowicza myślało np. Hawe, którego notowania na GPW zostały zawieszone przez KNF. Teraz na Novej Giełdzie notowane są instrumenty związane z akcjami m.in. Huty Stalowa Wola czy Fon Capital (to spółka kontrolowana przez tego kontrowersyjnego inwestora). Nova Giełda w odpowiedzi na zarzuty nadzoru zapewnia, że działa legalnie, i zapowiada, że sama złoży w prokuraturze zawiadomienia o popełnieniu przestępstw przez urzędników KNF. Celem listy ostrzeżeń publicznych prowadzonej przez nadzór jest wskazywanie podmiotów, które prowadzą działalność bez wymaganych zgód KNF.

Microsoft zyskuje na chmurze. Amerykański koncern IT w II kwartale tego roku miał 24,7 mld dol. przychodów. To o 13 proc. więcej niż przed rokiem i więcej niż spodziewali się analitycy. Średnia z ich prognoz wskazywała, że przychody wyniosą 24,3 mld dol. Firma poprawiła wyniki przede wszystkim dzięki rosnącemu segmentowi usług w chmurze, czyli przetwarzaniu informacji w systemach działających poza komputerem klientów. Dział tzw. inteligentnej chmury zwiększył sprzedaż o 11 proc. do 7,4 mld dol. Koncern miał w poprzednim kwartale 6,5 mld dol. zysku netto wobec 3,12 mld przed rokiem.