Pogorszenie się koniunktury, z jakim mamy do czynienia w ostatnich miesiącach, jak dotąd nie odbija się niekorzystnie na jakości portfela krajowych banków.
Udział złych kredytów w ogólnej wartości portfela wynosił w końcu marca 5,5 proc. – wynika z szacunków DGP na podstawie danych Narodowego Banku Polskiego. To najmniej, odkąd dostępne są porównywalne dane (czyli od stycznia 2018 r.). Poprawa dotyczy przede wszystkim przedsiębiorstw. W ich przypadku w końcu marca udział należności zagrożonych minimalnie przekraczał 6 proc. W styczniu 2022 r. było to jeszcze ponad 7 proc., a w latach wcześniejszych w granicach 8–10 proc.
Słabiej następuje poprawa w odniesieniu do produktów dla gospodarstw domowych. W kredytach hipotecznych w złotych udział należności zagrożonych od kilku miesięcy wynosi ok. 1,5 proc. W przypadku takich walut jak euro czy dolar jest to poniżej 2 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.