Autopromocja

VeloBank zamiast Getin Noble. Na co mogą liczyć klienci nowego banku?

Zarząd VeloBanku od lewej: Mirosław Boda (finanse), Adrian Adamowicz (sprzedaż), Adam Marciniak (p.o. prezes), Paulina Strugała (ryzyko), Przemysław Koch (IT)
Zarząd VeloBanku od lewej: Mirosław Boda (finanse), Adrian Adamowicz (sprzedaż), Adam Marciniak (p.o. prezes), Paulina Strugała (ryzyko), Przemysław Koch (IT)Dziennik Gazeta Prawna
22 listopada 2022

VeloBank, najnowsza marka na naszym rynku bankowym, która w poniedziałek miała oficjalny debiut, planuje w ciągu trzech lat zdobyć 400 tys. nowych aktywnych klientów i wypracować 1,5 mld zł zysku – zapowiedział zarząd.

Marka jest nowa, ale mowa o 10. pod względem wielkości banku w Polsce, z aktywami rzędu 40 mld zł, ok. 22 mld zł kredytów i 1 mln klientów. VeloBank powstał w ramach przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Banku, która została przeprowadzona na przełomie września i października. Zdrowa część działalności GNB została przeniesiona do instytucji pomostowej pod nazwą Bank BFG. Została ona stworzona przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny we współpracy z ośmioma największymi bankami komercyjnymi, które przeznaczyły ponad 3 mld zł na spółkę System Ochrony Banków Komercyjnych, posiadacza mniejszościowego pakietu akcji instytucji pomostowej.

VeloBank dysponuje kapitałem rzędu 0,7 mld zł, co przekłada się na współczynnik wypłacalności na poziomie 4 proc. W Unii Europejskiej to absolutne minimum. Zaplanowany na najbliższe trzy lata wynik ma pozwolić osiągnąć współczynnik kapitałowy w wysokości 10,5 proc. To z kolei minimum wymagane przez krajowy nadzór.

Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.