"Inflacja będzie się obniżać i nie są to tylko efekty bazy, ale realne warunki ekonomiczne" - powiedział Szpunar podczas prezentacji projekcji NBP.

Dodał, że głównym czynnikiem utrzymującej się wysokiej CPI są nadal ceny energii, ale ścieżka cen energii w obecnej projekcji jest nieco niższa niż w projekcji lipcowej, zaś wyższa jest ścieżka cen żywności.

Według centralnej ścieżki listopadowej projekcji inflacyjnej - inflacja konsumencka wyniesie 14,5% w 2022 r., 13,1% w 2023 r., 5,9% w 2024 r. i 3,5% w 2025 r. Dopiero pod koniec horyzontu projekcji (obejmującego lata 2022-2025) powróci do przedziału odchyleń od celu inflacyjnego NBP określonego jako 2,5% +/- 1 pkt proc.

Reklama