Sierpniowy wynik był najgorszy od co najmniej 2000 r. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu było o 12,7 proc. wyższe niż rok wcześniej. Biorąc jednak pod uwagę inflację, która wzrosła do 16,1 proc., realnie średnia płaca zmalała.
- Nie doceniliśmy jednak obniżki PIT z 17 proc. do 12 proc., która miała miejsce od 1 lipca. Dzięki niej w kolejnym miesiącu pensje były wyższe - zauważa Mariusz Zielonka, ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan. Dodaje, że możliwości wydawania pieniędzy zwiększyły też wakacje kredytowe.