Ostatnie półtora roku znacząco przyspieszyło cyfryzację polskiego biznesu. Który obszar, z perspektywy Visa, uległ największej zmianie?
Pandemia wymusiła przede wszystkim modyfikację zachowań konsumenckich. Znacznie przyśpieszyły zmiany, które obserwowaliśmy wcześniej. Z raportów NBP wynika, że konsumenci coraz częściej płacili zbliżeniowo, a z danych VisaNet, że wielu z nich po raz pierwszy zdecydowało się na zakupy w sieci. Piąta edycja badania Visa Back to Business wskazuje, że będzie to trwały zwrot: tylko 16 proc. konsumentów po pandemii chce wrócić do płacenia gotówką.
Z czym należy wiązać tę zmianę?
Reklama
Przede wszystkim znacząca była rola sklepów, które zachęcały konsumentów do płacenia zbliżeniowo, co pomagało zachować niezbędny dystans społeczny. Po drugie, część biznesu została zmuszona przez lockdown, by przenieść się do internetu. Dotyczy to przede wszystkim małych i średnich firm. Przedsiębiorcy, korzystając z pomocy swoich banków, operatorów płatności czy też wiedzy zgromadzonej w internecie, uczyli się, jak uruchomić e-sklep, czy jak skonfigurować bramkę płatniczą przyjazną klientom.
Adrian Kurowski dyrektor Visa w Polsce / foto: materiały prasowe

Reklama
Jak pan widzi przyszłość transakcji bezgotówkowych?
Do drugiego kwartału 2020 r., czyli przed rozwinięciem się pandemii, było tak, że transakcje gotówkowe realizowane kartami płatniczymi wartościowo przeważały nad obrotem bezgotówkowym, mimo że pod względem liczby transakcji te bezgotówkowe były częstsze. Dane z raportów Narodowego Banku Polskiego pokazują, że po raz pierwszy w historii w czasie pandemii wartość transakcji bezgotówkowych realizowanych kartami płatniczymi na całym polskim rynku przekroczyła wartość transakcji gotówkowych realizowanych tymi kartami, czyli np. wypłat gotówki w bankomatach i bankach. Oznacza to, że jako społeczeństwo coraz mocniej doceniamy korzyści wynikające z transakcji bezgotówkowych. Zgodnie z opracowaniem NBP „Zwyczaje płatnicze w Polsce w 2020 r.”, przełożyło się to na prawie 53-proc. udział obrotu bezgotówkowego w całej gospodarce naszego kraju. Jak widać z tych danych, gotówka nadal ma bardzo mocną pozycję, ale stopniowo w ciągu najbliższych kilku, kilkunastu lat jej rola będzie się zmniejszać.
Osoby nieufnie nastawione do obrotu bezgotówkowego doceniły w ostatnich miesiącach jego wygodę i efektywność. Polska była jednym z pierwszych rynków w Europie, na którym podwyższyliśmy limit płacenia kartą bez konieczności potwierdzenia transakcji pinem, co pozwoliło ograniczyć bezpośredni kontakt z terminalem płatniczym. Sceptycy dodatkowo mieli szansę przekonać się, że cyfrowy system płatności jest bezpieczny dla pieniędzy zgromadzonych na ich kontach. Pandemia pokazała również, że obrót bezgotówkowy wspiera zachowanie niezbędnego dystansu społecznego. Obecnie coraz częściej płacimy w sklepach za zakupy nie tylko kartą zbliżeniową, ale również telefonem, smartwatchem czy opaską sportową.
Prostoty i intuicyjności kartowych płatności zbliżeniowych nie udało się jeszcze w pełni przenieść do internetu. Niedawno Visa rozpoczęła pilotaż Visa Mobile. Rozwiązanie to sprawia, że płatność w sieci przebiega błyskawicznie – po wyborze Visa Mobile w bramce płatniczej wystarczy wpisać numer telefonu na stronie internetowej, a następnie zaakceptować transakcję w aplikacji. Można więc powiedzieć w uproszczeniu, że dzięki Visa Mobile możemy zapłacić w internecie naszym numerem telefonu, choć oczywiście jest to nadal płatność kartą Visa. Dzięki temu transakcje stają się jeszcze bardziej zbliżone pod względem wygody do transakcji kartowych w sklepach stacjonarnych, z ich intuicyjnością, a jednocześnie wysokim poziomem bezpieczeństwa.
Rozwój rynku e-commerce stał się faktem. Która z branż najwięcej zyskała na cyfryzacji płatności?
Z danych VisaNet z lipca 2021 r. wynika, że najszybsze odbicie, czy wręcz brak znaczącego spadku wywołanego pandemią odnotowały branże usług biznesowych, budownictwa i wykończenia wnętrz oraz sprzedawcy artykułów detalicznych. Są jednak branże, dla których szybkie przejście do transakcji cyfrowych i szerzej – cyfryzacja były bardzo istotne. Mam na myśli chociażby branżę gastronomiczną. Restauracje zaczęły bardzo aktywnie dostarczać jedzenie na wynos, a zamawiać je można było przez platformy sprzedażowe. Tam płatność online pojawiała się na etapie tworzenia zamówienia. Także branża rozrywkowa szeroko zaczęła korzystać z możliwości, jakie niesie cyfryzacja. Pokazy, koncerty, przedstawienia teatralne przeniosły się do internetu. Dzięki płatnościom cyfrowym, w tym również tym dokonywanym kartą Visa, publiczność brała udział w tych wydarzeniach zdalnie. Każdy mógł wykupić sobie do nich dostęp w systemie pay per view, czyli mógł skorzystać z tych dóbr tak jakby poszedł do teatru czy na koncert, ale fizycznie nadal przebywał w domu. Podobnie stało się z korzystaniem z rozrywki sportowej.
Czyli konsumenci zmienili swoje zwyczaje?
Zdecydowanie tak. Analizując zgromadzone dane, zauważyliśmy, że 15 proc. kart, które do tej pory były wykorzystywane tylko w tradycyjnych kanałach sprzedaży do płatności bezpośrednich, nagle uaktywniła się właśnie w cyfrowych kanałach sprzedaży. Osoby, które do tej pory nie miały takiej potrzeby, nagle odkryły, że karta płatnicza może również służyć do zrobienia zakupów online. W ten sposób platformy sprzedażowe trafiły „pod strzechy”. To oznacza, że Polacy posiadający dostęp do internetu dzięki sklepom online uzyskali dostęp do tak dużego asortymentu produktów i usług, jakiego nie mógł zaoferować żaden sklep stacjonarny. Możliwe stało się także niemal równoczesne porównanie cen produktów w wielu sklepach i wybór tych najlepszych.
Jak w nowej rzeczywistości radzą sobie firmy z sektora MŚP, które z dnia na dzień musiały przestawić się na obrót bezgotówkowy?
Jak pokazują przeprowadzone na wielu rynkach na świecie badania – całkiem nieźle. I choć 54 proc. MŚP określa ubiegły rok jako pełen wyzwań dla ich biznesów, to 46 proc. postrzega go jako okazję do rozwoju. Znaczenie małych i średnich firm, zarówno z perspektywy lokalnej, jak i globalnej, jest olbrzymie. Dlatego właśnie im pomagamy bezpośrednio, także w Polsce. Visa jest współzałożycielem Fundacji Polska Bezgotówkowa, którą wspieramy merytorycznie i finansowo. Do połowy roku fundacja rozdystrybuowała ponad 400 tys. terminali płatniczych. Każdy przedsiębiorca w Polsce, który do tej pory nie akceptował płatności kartą, może taki terminal od agenta rozliczeniowego otrzymać zupełnie za darmo. Bezpłatnie można korzystać z terminala 12 miesięcy. Agenci, działając na wysoce konkurencyjnym rynku, starają się nie tylko dostosować, ale i jak najbardziej uatrakcyjnić swoje oferty, zależnie od tego, jakie produkty przedsiębiorca zakupi. Łącznie Visa umożliwiła cyfryzację płatności już 16 mln MŚP na całym świecie, a zamierza pomóc 50 mln takich przedsiębiorstw.
A co z bankami?
Każdy przedsiębiorca zgodnie z przepisami prawa musi posiadać firmowe konto bankowe. Dlatego stale współpracujemy z wydawcami kart i bankami. Wyposażyliśmy partnerów w narzędzia umożliwiające im wsparcie MŚP w przejściu z biznesu opartego na bezpośrednim kontakcie z klientem do biznesu prowadzonego w internecie. Mamy zestaw przewodników opisujących, w jaki sposób rozwijać kompetencje cyfrowe w firmach. Współpracujemy w tym zakresie z fundacją Digital Poland, której celem również jest rozwój kompetencji cyfrowych wśród przedsiębiorców. Bazując na naszym doświadczeniu na rynkach zarówno europejskich, jak i światowych, zawarliśmy w naszych przewodnikach najbardziej przydatne wskazówki, by ułatwić przedsiębiorcom stworzenie indywidualnych planów, map drogowych tego, co muszą zrobić, żeby ich biznesy zaczęły z powodzeniem funkcjonować w internecie.
Szczególny nacisk kładziemy na to, w czym czujemy się najlepiej. Doradzamy co zrobić, żeby płatność cyfrowa nie była barierą dla konsumenta. Nie sztuką jest ładnie zaprezentować towar czy usługę, nie sztuką jest tak zaprojektować aplikację, aby zachęcała do wydania jak największej sumy pieniędzy. Sztuką jest doprowadzić do konwersji zakupowej, czyli tego, aby konsument sfinalizował zakup, a nie porzucił pełny koszyk. Na tym etapie transakcji najważniejsze jest, aby bramka płatnicza była jak najbardziej ergonomiczna i dostosowana do potrzeb konsumentów. Współpracujemy w tych kwestiach z agentami rozliczeniowymi, a wszelkie informacje techniczne opisane są w naszych przewodnikach.
Jak zdaniem ekspertów Visa będzie wyglądała przyszłość płatności cyfrowych?
Globalne trendy w płatnościach są dyktowane preferencjami konsumentów, technologią i przepisami. Regionalnie nacisk na każdy z tych filarów może się różnić, ale na całym świecie użytkownicy płatności chcą coraz szybszych, bardziej zintegrowanych i bezpiecznych płatności cyfrowych.
Na przykład w Polsce, gdzie rynek płatniczy jest bardzo zaawansowany, z czasem będzie malała potrzeba posiadania plastikowej karty płatniczej. Współczesne aplikacje oferujące dostęp do informacji, produktów, czy różnych usług muszą zawierać funkcję płatniczą. Coraz częściej urządzenia takie jak tablety, laptopy, smartfony, smartwatche czy opaski sportowe już teraz mogą przechowywać w sobie token, czyli zastępujący numer karty losowo wygenerowany numer służący do dokonywania cyfrowych płatności.
Visa jest postrzegana przez pryzmat kart płatniczych, ale w rzeczywistości Visa to znacznie więcej. Niezależnie od stopnia zaawansowania danego rynku płatniczego dążymy do tego, by stać się platformą do zainicjowania dowolnego typu transakcji, umożliwiając bezpieczny przepływ pieniędzy dla wszystkich i wszędzie. Bez względu na to czy będzie to płatność zbliżeniowa kartą, czy z wykorzystaniem wirtualnej karty bez fizycznej postaci. Nasza wizja zakłada bycie najlepszym sposobem płacenia i otrzymywania płatności dla wszystkich na całym świecie.
Niedawno Visa rozpoczęła pilotaż Visa Mobile. Rozwiązanie to sprawia, że płatność w sieci przebiega błyskawicznie – po wyborze Visa Mobile w bramce płatniczej wystarczy wpisać numer telefonu na stronie internetowej, a następnie zaakceptować transakcję w aplikacji. Można więc powiedzieć w uproszczeniu, że dzięki Visa Mobile możemy zapłacić w internecie naszym numerem telefonu, choć oczywiście jest to nadal płatność kartą Visa – mówi Adrian Kurowski
rob
Partner
visa logo / Media