Autopromocja

Sztorm doskonały

giełda, finanse, akcje
giełda, finanse, akcjeShutterStock
17 kwietnia 2013

Wtorkowa przerwa techniczna na Giełdzie Papierów Wartościowych okazała się również pauzą pomiędzy dwoma sesjami dynamicznych przecen, której centralnym punktem była słaba postawa kluczowej spółki w indeksie WIG20, jaką pozostaje KGHM.

Już o poranku odpowiadająca na przecenę miedzi kopalnia straciła około siedmiu procent i z racji wagi w indeksie WIG20 przesądziła o obrazie całej sesji. W istocie dzisiejsze notowania WIG20 sprowadziły się do dynamicznej przeceny w pierwszej godzinie, którą ufundował spadek wspomnianej spółki i wielogodzinnej konsolidacji indeksu nad 2300 pkt.

Bilansem sesji jest spadek WIG20 o 1,9 procent, który powiela analogiczną stratę na sesji poniedziałkowej. Godna odnotowania jest wspólna część, jaka łączy notowania poniedziałkowe i środowe w postaci odpowiedzi GPW na słabych rynków otoczenia. Obrazu porażki byków dopełnia fakt, iż sprzedający zdołali sprowadzić WIG20 na nowe tegoroczne minima i tylko brak przebicia rejonu 2300 pkt. nie pozwala na tezę, iż rynek czeka prosty scenariusz spadkowy, który sprowadzi indeks blue chipów w rejon 2225 pkt. Niemniej próba obrony 2300 pkt. wskazuje, iż w rejonie ważnego punktu na wykresie – tu zaczęła się jesienna fala wzrostowa – popyt robi się aktywniejszy a rynek cały czas traktuje przeceny raczej w kategoriach korekty średniookresowego trendu niż finał wzrostów.

Jeśli szukać gdzieś przyczyny przesadnej reakcji graczy na zachowanie rynku, trudno nie przywołać otoczenia, w którym mieszanka negatywnych czynników wzajemnie się połączyła i wzmocniła impulsy spadkowe. Zwykle giełdy operują w środowisku, w którym lepsze dane konkurują ze słabszym a impulsy spadkowe osłabiane są impulsami wzrostowymi. W ostatnich dniach a dziś szczególnie, zmienne kreujące nastroje i wyceny grały zgodnie w jednym obozie i wzmacniały niechęć do ryzyka. Starczy wyliczyć najważniejsze, jak spadek cen surowców, osłabienie euro i złotego, mocne przeceny na giełdach otoczenia oraz zagrożenia terrorystyczne w USA, by jasne stało się, iż GPW nie mogła grać w opozycji do całego świata. W praktyce oznacza to, iż świat trzyma teraz klucz do bliskiej przyszłości rynku w Warszawie. 

Adam Stańczak

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dom Maklerski BOŚ

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.