statystyki

Historyczna pożyczka z dopłatą. Inwestorzy dopłacili, żeby pożyczyć Polsce

autor: Bartek Godusławski05.02.2020, 06:00; Aktualizacja: 05.02.2020, 09:52
finanse, pieniądze, banknoty, kasa

Sprzedaż euroobligacji o takiej wartości z ujemną rentownością na poziomie 0,1 proc. to rzecz bez precedensu w historii zarządzania polskim długiem. To znaczy, że kupujący płaci za możliwość zakupu obligacji więcej, niż uzyskają od sprzedającego z tytułu zwrotu pożyczonego mu kapitału i odsetek.źródło: ShutterStock

Resort finansów sprzedał obligacje z ujemną rentownością za 1,5 mld euro.

Polska sprzedała obligacje za 1,5 mld euro, chociaż inwestorzy byli gotowi kupić je aż za 6,5 mld euro. Po raz pierwszy na przetargu publicznym, na rynku euro, sprzedaliśmy dług o ujemnej rentowności wynoszącej 0,1 proc. Nabywcy płacą więc za możliwość zakupu papierów więcej, niż uzyskają ze zwrotu pożyczonego kapitału i odsetek.

Z punktu widzenia Polski to certyfikat jakości dla gospodarki i finansów publicznych, bo taka sztuka udaje się najbardziej wiarygodnym emitentom z Eurolandu. Jednocześnie inwestorzy, którzy chcieliby kupić podobny papier od Niemców, musieliby zgodzić się na jeszcze gorsze warunki. Jest to więc sytuacja korzystna zarówno dla MF, jak i nabywców.

Niemal 80 proc. emisji trafiło do kupców z zagranicy. W tej grupie najwięcej papierów kupili inwestorzy z Niemiec i Austrii (20 proc.) oraz Wielkiej Brytanii i Irlandii (15 proc.).


Pozostało jeszcze 82% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane