747,5 mln zł – taka była w ub.r. wartość polskiego rynku rewizji finansowej – podała w opublikowanym właśnie raporcie Komisja Nadzoru Audytowego.
Największe firmy audytorskie w Polsce (udział w rynku, proc.) / DGP
W porównaniu z poprzednim rokiem wartość rynku zwiększyła się o 4,6 proc. – wynika z danych pochodzących z przesłanych do KNA lub Polskiej Izby Biegłych Rewidentów do początków kwietnia rozliczeń opłaty rocznej z tytułu nadzoru i sprawozdań rocznych. To jednak niecała prawda o obrotach. – Liczby te nie pokazują całego rynku usług audytorskich. Nie obejmują one na przykład realizowanych w kraju badań międzynarodowych korporacji – mówi osoba związana z rynkiem.
Reklama
Ze sprawozdania Komisji wynika, że skróciła się zarówno lista audytorów, jak i firm prowadzących taką działalność. W rejestrze biegłych rewidentów znajdowało się w końcu ub.r. 6061 osób. Rok wcześniej było ich 6680. Liczba wykonujących zawód zmniejszyła się z 3136 do 3044, a firm audytorskich do 1515 z 1563 rok wcześniej. Rynek jest zdominowany przez wielką czwórkę. Jej przychody z rewizji finansowej przekroczyły w sumie 400 mln zł, ale udział tej grupy w przychodach branży w minionym roku spadł o 1,2 pkt proc., do 54,5 proc. Stało się tak za sprawą niższych wpływów KPMG i PwC. Tym samym druga z tych firm straciła pozycję lidera na rzecz EY.
Audytorzy przechodzą trudny okres – ze względu na serię afer, jakie wstrząsają naszym rynkiem kapitałowym. W przeszłości ich działalność nie przykuwała tak dużej uwagi. W ostatnich kilkunastu miesiącach to się jednak zmieniło. Przyczyniła się do tego przede wszystkim sprawa firmy windykacyjnej GetBack, której księgi badał Deloitte. Ale tego typu przypadków było więcej. Pod koniec ub.r. DGP opisywał jeden z wątków nagranego przez wrocławskiego biznesmena Leszka Czarneckiego spotkania z ówczesnym przewodniczącym KNF Markiem Chrzanowskim. Dotyczył on nacisków na EY – audytora sprawozdania Getin Noble Banku. EY odpowiadał wówczas, że spotkania z przedstawicielami KNF były zgodne z prawem.
Z danych KNA wynika, że relatywnie największy spadek udziału w rynku dotknął PKF. Jej sprawozdanie finansowe zdaje się temu przeczyć. Wynika z niego, że spadek przychodów związanych z badaniem i przeglądami sprawozdań finansowych był, ale minimalny. Firma nie odpowiedziała na nasze pytania. – Nowa ustawa o biegłych rewidentach nie doprowadziła do likwidacji oligopolu na rynku. Duże przedsiębiorstwa nadal chcą korzystać z usług największych audytorów. Nowe przepisy wpływają jednak na wzrost kosztów audytu – mówi osoba z branży. Mimo to udział niewielkich podmiotów nieznacznie wzrósł.
Według KNA niemal 531 mln zł wyniosły przychody audytorów związane z badaniem sprawozdań jednostek zaufania publicznego. Chodzi o spółki giełdowe oraz instytucje finansowe. Liczba takich podmiotów w minionym roku również się skurczyła – było ich niewiele ponad 1,3 tys. (rok wcześniej o ćwierć tysiąca więcej). Pod względem liczby badanych sprawozdań prym wiodą tu dwa związki rewizyjne banków spółdzielczych. Mają więcej klientów niż wielka czwórka, ale są to niewielkie podmioty, takie jak banki spółdzielcze.
„W 2018 r. zostało wszczętych przez KNA 39 postępowań administracyjnych w I instancji w sprawie naruszeń obowiązującej ustawy o biegłych rewidentach wobec firm audytorskich przeprowadzających badania sprawozdań finansowych JZP” – podaje w sprawozdaniu KNA. W dziewięciu przypadkach nałożono „kary upomnienia wraz z nakazem zaprzestania określonego postępowania i powstrzymania się od naruszeń w przyszłości”. 20 spraw umorzono. W odniesieniu do reszty procedura nie zakończyła się w ubiegłym roku.