"Biorąc pod uwagę zwiększoną zmienność na rynkach finansowych w ostatnim okresie, Rada postanowiła pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Rada nie wyklucza jednak dostosowania polityki pieniężne w najbliższym okresie, jeśli wydłuży się oczekiwany okres deflacji i tym samym wzrośnie ryzyko pozostania inflacji poniżej celu w średnim okresie. Pełniejsza ocena perspektyw powrotu inflacji do celu będzie możliwa, po zapoznaniu się z napływającymi informacjami, w tym marcową projekcją NBP" - brzmi kluczowe zdanie w dzisiejszym komunikacie.

W grudniu dynamika cen konsumpcyjnych była niższa od oczekiwań, obniżając się do -1,0% r/r. Towarzyszył temu dalszy spadek większości miar inflacji bazowej, co potwierdza brak presji popytowej, podaje RPP w komunikacie.

"Silne umocnienie franka szwajcarskiego zwiększyło zarazem poziom zadłużenia gospodarstw domowych posiadających zobowiązania w tej walucie, co może prowadzić do ograniczenia ich konsumpcji" - podkreśla również RPP.

W Polsce wstępne dane o rachunkach narodowych za 2014 r. sygnalizują, że dynamika PKB w IV kw. nieznacznie się obniżyła, utrzymując się powyżej 3%, podała również RPP. 

Większość z 15 ankietowanych przez agencję ISBnews analityków oczekiwało pierwszej redukcji najwcześniej na kolejnym posiedzeniu. Trzech ekonomistów oczekiwało jednak cięcia już na obecnym posiedzeniu - o 25 pb. Większość analityków uważa, że na koniec roku główna stopa procentowa będzie wynosiła 1,75%.

Ostatnia redukcja stóp procentowych miała miejsce w październiku ub. r. RPP napisała wtedy w swoim komunikacie, że ze względu na niepewność co do przyszłej koniunktury, nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej.