W centrum uwagi:
• Cena ropy pod presją spadkową
• Podniesione prognozy produkcji kukurydzy

Cena ropy pod presją spadkową

Patrząc na czwartkową sesję na rynkach surowcowych, na uwagę zasługuje przede wszystkim wyraźny spadek cen surowców energetycznych. Ropa Brent zniżkowała wczoraj o 0,6%, a cena amerykańskiej ropy WTI spadła aż o 1,8%. Dla ropy West Texas Intermediate lipiec był najgorszym miesiącem od maja 2012 r.

W poprzednich raportach wspominałam już, że sytuacja fundamentalna na rynku ropy naftowej sprzyja stronie podażowej. Obfitość tego surowca na globalnym rynku spycha notowania ropy w dół, nadrabiając z nawiązką presję wzrostową wynikającą z napięć politycznych na Ukrainie, w Afryce i na Bliskim Wschodzie.

Wczoraj spadkom notowań amerykańskiej ropy naftowej sprzyjały m.in. słabe dane makro z USA (rozczarowujący odczyt Chicago PMI). Ważnym czynnikiem z technicznego punktu widzenia było pokonanie w dół wsparcia w rejonie 99 USD za baryłkę, które otworzyło notowaniom ropy drogę w kierunku kolejnej bariery w okolicach 97,50 USD za baryłkę.

Dzisiaj rano to właśnie ten poziom stanowi ważne techniczne wsparcie. Wprawdzie obecnie spadek cen wyhamował, jednak na razie trzeba to traktować jedynie jako odreagowanie, przerywnik po wcześniejszych dynamicznych zniżkach.

Podniesione prognozy produkcji kukurydzy

Strona podażowa wciąż radzi sobie dobrze na rynku kukurydzy. Lipiec był już trzecim z kolei spadkowym miesiącem na tym rynku, a wczoraj kukurydza była najmocniej przecenianym zbożem. W obliczu danych, które pojawiły się wczoraj, taka sytuacja jednak nie dziwi.

International Grains Council (Międzynarodowa Rada Zbożowa) wczoraj podniosła swoje prognozy globalnej produkcji kukurydzy. Według najnowszych szacunków IGC, w nadchodzącym sezonie (2014/2015) ma ona wynieść 969 mln ton – wobec poprzedniej prognozy na poziomie 963 mln ton. W samych Stanach Zjednoczonych produkcja kukurydzy ma znaleźć się na poziomie 353 mln ton, o 3 mln większym niż w poprzedniej prognozie i jedynie o 0,7 mln mniejszym niż ubiegłoroczny rekord.

Niski poziom cen kukurydzy ma jednak także sprawić, że konsumpcja tego zboża będzie rekordowa. IGC prognozuje, że w sezonie 2014/2015 wyniesie ona 951 mln ton wobec 937 mln ton w sezonie 2013/2014. Tak czy inaczej, to wciąż oznacza, że popyt będzie wyraźnie mniejszy niż podaż kukurydzy na globalnym rynku.

Dorota Sierakowska