Wybicie cen złota z formacji trójkąta

Z ciekawą sytuacją mieliśmy do czynienia wczoraj na rynku złota. Jak pisałam w moich poprzednich komentarzach, od dłuższego czasu cenom tego kruszcu brakowało kierunku. Od kilku tygodni notowania złota poruszały się w coraz węższej konsolidacji, tworząc formację trójkąta. Coraz mniejszy zakres wahań cen żółtego metalu skłaniał zaś do oczekiwań gwałtownego wybicia z formacji.

Wczoraj ten scenariusz się zrealizował. Cena złota na początku dnia testowała dolną granicę formacji trójkąta, a gdy ta została definitywnie przebita w dół, strona podażowa na rynku złota szybko poradziła sobie z kolejnym technicznym poziomem wsparcia w okolicach 1278 USD za uncję. Pokonanie tego poziomu było istotną oznaką siły sprzedających, bowiem w ciągu ostatnich kilku miesięcy rejon ten kilkakrotnie powstrzymał spadki.

Tym razem cena złota spadła jednak niżej, do najniższego poziomu od pierwszej połowy lutego. Zatrzymała się dopiero w okolicach następnego technicznego wsparcia, w rejonie 1260-1265 USD za uncję. Póki co, wsparcie to jest skuteczne i powstrzymuje notowania przed dalszymi spadkami w stronę psychologicznej bariery 1200 USD za uncję.

Techniczna sytuacja na wykresie złota sama w sobie tłumaczy wczorajszy ruch cen kruszcu. Jednak impulsem, który przyspieszył spadek cen złota, były także dobre dane makro ze Stanów Zjednoczonych. Wszystko, co sygnalizuje poprawiającą się sytuację w gospodarce USA, budzi oczekiwania kontynuacji ograniczania programu QE3, jednocześnie zmniejszając atrakcyjność złota jako „bezpiecznej przystani”.

Srebro nadal powyżej 19 USD za uncję

Razem ze złotem spadały wczoraj także ceny srebra i platyny. Cena srebra wciąż jednak utrzymuje się w trendzie bocznym, powyżej ważnego technicznego wsparcia na poziomie 19 USD za uncję. To, co dalej będzie działo się z notowaniami srebra, w dużej mierze będzie zależeć od ruchu cen złota: jeśli żółty kruszec pokona w dół poziom 1260 USD za uncję, to notowania srebra prawdopodobnie zejdą poniżej 19 USD za uncję.

W RPA wciąż bez porozumienia

O ile inwestorzy na rynku srebra powinni przede wszystkim uważnie śledzić cenę złota, to inwestorzy na rynku platyny powinni skierować swoją uwagę także na sytuację polityczną w Republice Południowej Afryki.

W RPA wciąż trwa rozpoczęty 23 stycznia strajk górników, który został nazwany już najrozleglejszym i najbardziej wyniszczającym strajkiem we współczesnej historii tego kraju. Wczoraj niepowodzeniem zakończyła się kolejna próba mediacji pomiędzy związkiem zawodowym AMCU a przedstawicielami spółek wydobywczych. Produkcja metali szlachetnych (zwłaszcza platyny) w RPA wciąż jest więc ograniczona, pomimo nieustających deklaracji obu stron konfliktu, że już wkrótce osiągnięte zostanie porozumienie.

Dorota Sierakowska