Wczorajszy spokój na parach złotowych wynikał z dwóch podstawowych powodów. Po pierwsze wczorajszy kalendarz danych makroekonomicznych był raczej ubogi. Poznaliśmy co prawda trochę lepsze dane z USA, ale zarówno zamówienia na dobra trwałego użytku jak i dane z rynku nieruchomości mają dość dużą zmienność w związku z czym wyciąganie danych z pojedynczego odczytu jest zbyt pochopne. Po drugie złoty na większości par testuje obecnie ważne poziomy na których kurs zatrzymał się na nich w dniu wczorajszym.

Dodatkowym powodem spokoju na rynku europejskim była Japonia. Tamtejszy premier zapowiedział plan stymulowania gospodarki w celu złagodzenia planowanej podwyżki podatku od sprzedaży. W skrócie w jaki sposób wyda pieniądze, które zabierze obywatelom by mniej to odczuli. Efektem była przecena Jena i to on skupiał wczoraj uwagę graczy na rynkach światowych.

W dniu dzisiejszym warto zwrócić uwagę na dane z USA. O godzinie 14:30 opublikowany zostanie pakiet wskaźników w tym odczyt PKB zarówno kwartalny jak i roczny oraz dane o bezrobociu. Rynki spodziewają się wzrostów zarówno PKB jak i nowo zarejestrowanych bezrobotnych oraz osób pobierających zasiłek dla bezrobotnych.

Powodem tych ostatnich oczekiwań jest najprawdopodobniej znajdowanie się tych wskaźników wyraźnie poniżej poziomów ostatnich miesięcy. Gdyby jednak te niskie poziomy się utrzymywały to byłby to z pewnością prognostyk dalszego ożywienia za oceanem.

Dodatkowo osoby zainteresowane funtem brytyjskim powinny być czujne dzisiaj o godzinie 10:30, gdyż wtedy opublikowane zostaną dane o PKB. Rynki spodziewają się odczytu na poziomi 1,5% rok do roku, nie jest to szczególnie wysoki wynik, jednakże patrząc na zeszłoroczne 0,3% i tak pozostawia wątpliwości co do jego osiągnięcia.

Maciej Przygórzewski - Senior FX Dealer w Internetowykantor.pl