Dziś poznamy ostatnie ważne dane z Polski za sierpień – sprzedaż detaliczną i stopę bezrobocia (10:00). O tej samej godzinie opublikowany zostanie indeks klimatu gospodarczego Ifo, natomiast po południu poznamy dane ze Stanów Zjednoczonych – indeks cen nieruchomości S&P/Case-Shiller (15:00) oraz zaufania konsumentów Conference Board (16:00). Konsensus rynkowy odnośnie indeksu Ifo zakłada wzrost zarówno składowej oczekiwań, jak i oceny bieżącej sytuacji w gospodarce. Przemawiają za tym m. in. silniejsze od oczekiwań wzrosty indeksów Sentix oraz ZEW. Jednak z drugiej strony wczorajsze, mieszane odczyty indeksów PMI hamują oczekiwania na znaczną poprawę wartości indeksu Ifo. Ostatnie pozytywne dane z Chin natomiast wpłynąć mogą na poprawę składowej oczekiwań, z kolei stosunkowo wysokie ceny ropy na pogorszenie składowej oceny obecnej sytuacji. Uważamy, że po zeszłotygodniowej decyzji Fed o nie zmniejszaniu QE3, utrzymuje się presja na kontynuację wzrostów kursu EUR/USD. Pozytywne zaskoczenie indeksem Ifo powinno stać się impulsem do umocnienia wspólnej waluty i zwyżki eurodolara.

Polska: Ostatnie dane za sierpień

Nasza prognoza zakłada, że sprzedaż detaliczna ukształtuje się poniżej konsensusu (2,7 proc. r/r) i wyniesie 2,3 proc. r/r. Za taką wartością, podobnie jak w przypadku produkcji przemysłowej, stoi niekorzystny układ kalendarza skutkujący mniejszą liczbą dni roboczych. Z drugiej strony wskaźniki koniunktury konsumenckiej publikowane przez GUS nakazują traktować ten odczyt jako jedynie chwilowe spowolnienie. Drugą publikacją będzie stopa bezrobocia, która naszym zdaniem utrzyma się na poziomie 13,1 proc. Pozostajemy przy naszej prognozie mimo pozytywnych szacunków MPiPS (13,0 proc.), ponieważ nie widzimy czynników mających zmienić szablon sezonowości (w ostatnich latach w sierpniu stopa bezrobocia rosła). Uważamy, że na wartość polskiej waluty, dziś większy wpływ będzie miała publikacja indeksu Ifo. Wraz ze wzrostami eurodolara, zakładamy umocnienie polskiej waluty.

Szymon Zajkowski