Rentowności polskiego długu utrzymują się na poziomie 4,04% w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na złotym przebiegało pod znakiem dyskontowania zaskakująco dobrych z polskiej gospodarki. Styczniowy odczyt produkcji przemysłowej wyniósł 0,3% r/r, wobec -10,6% r/r w grudniu, co dynamicznie przełożyło się na umocnienie złotego oraz spadek wyceny polskiego długu. Złoty liderował wzrostom w koszyku CEE ponieważ inwestorzy założyli, iż lepsze dane z krajowej gospodarki zmniejszają prawdopodobieństwo kontynuacji cyklu obniżek stóp procentowych.

Warto jednak pamiętać, iż wczoraj wskazywaliśmy na to, że część rynku spodziewa się lepszego odczytu z uwagi na korzystniejszy układ dni roboczych oraz czynniki jednorazowe. Dodatkowo pomimo zdecydowanie większej istotności dynamiki produkcji w stosunku do ubiegłotygodniowego odczytu inflacji CPI (1,7%) to kluczowe znaczenie w trakcie marcowego posiedzenia będzie miała projekcja makroekonomiczna NBP i to na jej podstawie członkowie gremium podejmą decyzję. Aktualne sygnału z gospodarki sugerują jednak, że po marcowej obniżce może nastąpić zakończenie cyklu luzowania polityki monetarnej, co ograniczy presję podażową na złotego wygenerowaną przez czynniki lokalne.

W trakcie dzisiejszego handlu brak jest znaczących publikacji fundamentalnych z rynku krajowego, stąd inwestorzy powinni pozostać w pro-popytowych nastrojach po wczorajszym wskazaniu dot. dynamiki produkcji. Dodatkowo liczyć się będą przede wszystkim impulsy płynące z szerokiego rynku, gdzie eurodolar wstępnie wybronił wsparcie na 1,3352 USD i rozpoczął korektę wzrostową ostatnich spadków. Wśród danych z szerokiego rynku liczyć się będą głównie doniesienia z Wlk. Brytanii (dane oraz protokół BoE) oraz przede wszystkim wieczorny protokół z ostatniego posiedzenia FOMC.

Z rynkowego punktu widzenia wczorajsze dane przyniosły ruch w kierunku wsparcia na 4,1625 EUR/PLN, powyżej którego obserwujemy aktualną stabilizację. Wydaje się jednak, iż nie ma co liczyć na mocniejszych ruch na złotym przed marcowym posiedzeniem RPP, a notowania złotego pozostaną w zakresie 4,15-4,20 EUR/PLN. Wczorajsze dane teoretycznie zmniejszają prawdopodobieństwo spadku wyceny złotego w ciągu najbliższych sesji, jednak ponownie kluczowe mogą okazać się impulsy z szerokiego rynku.

Konrad Ryczko