"Przy prywatyzacji Energi na pewno nie zejdziemy poniżej 50%. To oznacza, że maksymalny poziom oferty, którą chcemy zakończyć w drugim kwartale, wyniesie poniżej 35%" - powiedział Tamborski dziennikarzom podczas uroczystości debiutu Polskiego Holdingu Nieruchomości (PHN) na GPW. 

Dodał, że nie ma jeszcze decyzji, czy będą oferowane także akcje nowej emisji, ale teoretycznie może tak się wydarzyć. 

"To wszystko będzie zależało od analizy potrzeb spółki i naszych potrzeb, jeśli chodzi o dywidendę" - powiedział wiceminister. 

Tamborski potwierdził, że trwa proces wyboru doradców prywatyzacyjnych, ale sprecyzował, że resort chce go zamknąć do końca lutego. 

"W tym tygodniu będziemy pracowali nad krótką listą i chcielibyśmy, aby do końca lutego skład został wybrany. Nie zdecydowaliśmy jeszcze, jak duża to będzie grupa" - powiedział Tamborski. 

Ogłoszenie w sprawie poszukiwania przez MSP doradcy prawnego w procesie sprzedaży akcji Energi w pierwotnej ofercie publicznej zostało opublikowane na początku stycznia. 

W połowie grudnia Tamborski zapowiadał, że MSP planuje zachować w najbliższym czasie, po I etapie prywatyzacji na giełdzie, większościowy pakiet Energi. Skarb Państwa ma obecnie 85% akcji spółki. Z dokumentu, do którego dotarła wówczas agencja ISBnews, wynika, że MSP planuje przeprowadzenie pierwotnej oferty publicznej spółki Energa za około pół roku. 

Grupa Energa zajmuje się głównie wytwarzaniem, obrotem i dystrybucją energii elektrycznej i cieplnej. Dostarcza energię elektryczną dla 2,5 mln gospodarstw domowych oraz do ponad 300 tys. firm, co daje jej około 17-procentowy udział w rynku sprzedaży energii elektrycznej. Produkuje ponad 4,5 mln MWh energii elektrycznej w 53 obiektach wytwórczych, w tym w elektrowni węglowej w Ostrołęce, elektrociepłowniach, elektrowni wodnej we Włocławku i licznych małych elektrowniach wodnych. Moce zainstalowane Grupy Energa wynoszą około 1000 MW.