We wtorek w centrum uwagi inwestorów był wynik Indeksu Instytutu ZEW, który okazał się zdecydowanie lepszy od oczekiwań ekonomistów i rozbudził rynkowy optymizm.

Na wczorajszej sesji w godzinach popołudniowych pojawiły się również dane zza oceanu, a mianowicie poznaliśmy wynik Indeksu Richmond obrazującego aktywność produkcyjną w Stanach Zjednoczonych. O ile, Indeks Instytutu ZEW poprawił rynkowy sentyment, o tyle Indeks Fed z Richmond rozczarował. Wynik za styczeń na poziomie -12 pkt., wobec prognozowanych 4 pkt., okazał się zdecydowanie gorszy niż przewidywano. Tym samym, amerykański dolar traci w dalszym ciągu na wartości w stosunku do wspólnej waluty.

Para ERU/USD ok. godziny 13.30 oscylowała w okolicach poziomu 1,3350 USD podczas gdy jeszcze na koniec wczorajszej sesji zanotowała wartość 1,3321 USD. Dzisiejsze maksimum wynosi 1,3353 USD i jego wybicie dałoby szansę na osiągnięcie wczorajszego szczytu 1,3370 USD.

Dzisiaj w kalendarzu makroekonomicznym brakuje istotnych publikacji w związku z czym możemy obserwować również niższą dynamikę zmian na rynku walutowym. Niemniej, warto przypomnieć, że dzisiaj rozpoczyna się pierwszy dzień światowego forum ekonomicznego w Davos, gdzie odbędą się liczne wystąpienia dotyczące finansów i nieraz bywały one zaskakujące. Ponadto, już jutro poznamy kluczowe wyniki Indeksów PMI dla strefy euro i jej kluczowych gospodarek, jak również dla USA czy Chin, a w piątek Indeks Instytutu Ifo z Niemiec. Dlatego też druga połowa tygodnia zapowiada się bardzo ciekawie pod kątem ilości kluczowych informacji ze światowych gospodarek, które mogą mieć znaczący wpływ na sytuację na rynku walutowym.

Adrian Mech