Wtorkowa sesja na WIG20 miała dość zmienny przebieg, a ostatecznie notowania zakończyły dzień na poziomie 2562,6 pkt, po spadku o 0,6%. Na innych europejskich parkietach lekką przewagą także miała podaż. DAX stracił 0,5%. Na Wall Street indeksy traciły na wartości w oczekiwaniu na rozpoczęcie sezonu wyników za 4Q'12. Oczekiwany jest wzrost zysku netto spółek wchodzących w skład S&P500 o około 2-3%. W handlu posesyjnym akcje zyskiwały około 1% na wartości.

„Warto zwrócić uwagę, że cześć amerykańskich spółek publikowała już wyniki za 4Q'12, chodzi o spółki, których rok obrotowy kończy się w listopadzie. Tendencja była taka, że spółki pokazały lepsze od oczekiwań wyniki, słabe natomiast były oczekiwania zarządów na 1Q'13" – poinformował analityk BDM Krzysztof Pado.

W środę rano nastroje na rynkach są lekko optymistyczne. Futures na DAX i S&P500 zyskują po około 0,1-0,2%. Nikkei225 zyskał 0,7%.

„Dziś decyzję w sprawie stóp procentowych podejmie RPP. Oczekiwane jest obniżenie stopy referencyjnej o 25 pb do 4,0%. Z danych makro mamy dziś finalne dane o PKB w strefie euro za 3Q'12 oraz dynamikę produkcji przemysłowej z Niemiec za listopad. Po trzech spadkowych sesjach wydaje się, ze dziś są szanse na pewne odbicie. Oporem są okolice 2580 pkt." – ocenił Pado.

W jego opinii, niekorzystne dla byków byłoby zejście poniżej wczorajszych minimów, czyli 2555 pkt. W kolejnych dniach nastroje powinny być kształtowane przede wszystkim przez wyniki w USA.