Pomimo huśtawki cen akcji, główne indeksy akcyjne mają spore szanse na stopniowe wzrosty wartości. Ruch wzrostowy zapewne będzie „poszarpany” i może dostarczać wielu emocji, jednak ma wszelkie szanse na realizację.

Ogólny obraz sytuacji na rynku kapitałowym jest w dużym skrócie następujący: wyceny spółek nie są wysokie, po długotrwałym marazmie poziom zaangażowania w akcje instytucji finansowych pozostaje umiarkowany, zaś perspektywy gospodarcze są coraz lepsze (pomimo problemów lokalnych, jak np. możliwe zwiększenie się rozmiaru bezrobocia w Polsce). Sygnały, takie jak poprawa na rynku nieruchomości w USA czy zapowiedzi sugerujące złagodzenie polityki pieniężnej w Polsce mogą stanowić elementy wsparcia dla wzrostów cen akcji w kraju, pomimo iż bieżąca kondycja naszej gospodarki jest daleka od ideału.

W tej sytuacji utrzymujemy umiarkowanie pozytywne nastawienie do rynków akcji – przejściowe wahania cen akcji, a w ślad za nimi cen jednostek funduszy akcyjnych, warto wykorzystywać do zwiększenia zaangażowania portfela w te fundusze. W szczególności inwestorzy o większej skłonności do ryzyka mogą rozważyć bardziej zdecydowane zakupy jednostek funduszy ryzykownych, inwestujących na rynkach akcyjnych. W przypadku inwestorów preferujących stabilność portfela zalecane jest wstrzymanie się z większymi zakupami funduszy akcyjnych do czasu zdecydowanego potwierdzenia tendencji wzrostowej. Jednak warto już dzisiaj powoli przygotowywać nawet umiarkowanie bezpieczne portfele do scenariusza wzrostowego.

Przypominamy – ryzyko długu korporacyjnego jest wciąż aktualne

Korzystanie z usługi zarządzania aktywami jest szczególnie istotne w przypadku osób niemających możliwości bieżącego reagowania na zmiany sytuacji rynkowej oraz dotyczącej poszczególnych funduszy inwestycyjnych. Pomimo, iż wielokrotnie informowaliśmy o utrzymującym się podwyższonym ryzyku związanym z inwestycją w fundusze długu korporacyjnego (inwestujące w obligacje emitowane przez spółki), wielu klientów bardziej lub mniej świadomie utrzymuje takie fundusze w swoich portfelach.

Ostatnia przecena jednostki funduszu UniWIBID o 6 proc. pokazuje, iż w przypadku inwestorów, którzy w sposób aktywny nie monitorują informacji rynkowych oraz nie korzystają z usług zarządzania portfelem, istnieje wyraźne ryzyko poniesienia strat, m.in. z tytułu przeceny wartości funduszy powszechnie uważanych za bezpieczne.

Michał Janik, Doradca Inwestycyjny Skandia Życie TU S.A.