Na przyszły tydzień pozostawiono jedynie kwestie dotyczące prawa pracy i cięć kadrowych na rynku usług cywilnych. Jeśli te doniesienia medialne zmaterializują się, uzasadnionym wydaje się wzrost EURUSD ponad 1,3100. Sentyment „risk on” wspiera również prezydent Hollande, który w wywiadzie udzielonym „Le Monde” stwierdził, że kraje Unii są bliskie wyjścia z kryzysu, poprzez definitywne rozwiązanie problemu Grecji, która pozostanie w Unii, poprzez wprowadzenie unii bankowej oraz poprzez działania EBC, które pozwolą na utrzymanie stóp procentowych dla pożyczanych przez rządy pieniędzy na rozsądnym poziomie. Niewątpliwie wszystkie te wątki będą gorąco dyskutowane podczas rozpoczynającego się dziś kolejnego szczytu europejskiego.

Wspomniane powyżej komentarze z pewnością pozytywnie wpływały na europejski rynek. Jednak środowy optymizm inwestorów nie był już tak silny jak we wtorek. Mimo to, parkiety Europy nadal spowite były zielenią. DAX wzrósł o 0.25%, CAC40 o 0.76%, a FTSE100 o 0.69%. Giełdy za oceanem kończyły dzień w bardziej mieszanych nastrojach, ale jednak na plusach: DOW +0.04%, a S&P +0.41%. Na rynku walutowym wracający sentyment „risk on” wywołał szczególne wzrosty EUR (wzrost o 0.53%), AUD (wzrost o 0.94%), NZD (wzrost o 0.90%) oraz CAD (wzrost o 0.81%).

Dziś, jak i jutro, najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym będzie zaczynający się kolejny szczyt unijny. Najgorętsze dyskusje wywoła najprawdopodobniej kwestia unii bankowej i ogólnoeuropejskiego nadzoru bankowego. Rynek już teraz spekuluje, czy proponowane regulacje są w ogóle zgodne z prawem. Oprócz tego warto również zwrócić uwagę na:
14.30 – dane z amerykańskiego rynku pracy
16.00 – wskaźniki Philadelphia FED index

Maciej Jędrzejak