Złoty wyceniany jest przez inwestorów następująco: 4,0687 PLN za euro, 3,1354 PLN wobec amerykańskiego dolara oraz 3,3563 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu pozostają stabilne wynosząc 4,665% w przypadku obligacji 10-letnich.

Miniony tydzień przyniósł wyraźny wzrost wartości polskiej waluty na rynku, która zbliżyła się w rejon 3-tygodniowych maksimów. Aktualny tydzień najprawdopodobniej nie będzie już tak korzystny dla wyceny złotego, który w dużej mierze korzystał na fali zaskoczenia brakiem obniżki stóp procentowych przez RPP. Głównym punktem rozpoczynającego się tygodnia będą zaplanowane spotkania euro decydentów podczas, których omawiane będą kwestie ewentualnej pomocy finansowej dla Hiszpanii, czy kolejnej transzy pomocy dla Grecji. Dzisiejszy poranny handel pokazuje, iż nastroje uległy nieznacznemu schłodzeniu po tym jak niemiecki minister finansów, Wolfgang Schaeuble, powiedział, że podczas jutrzejszego spotkania na linii Merkel – Samaras, niemiecka kanclerz nie obieca Helladzie kolejnej transzy pomocowej. W reakcji na te doniesienia nad ranem obserwujemy spadki notowań eurodolara oraz giełd, co wywiera presję podażową również na złotego.

Ponadto warto zwrócić uwagę na poranne krajowe doniesienia, które wskazują, iż pomimo, że w październiku nie doszło do obniżenia kosztu kredytu przez RPP to istnieje duże prawdopodobieństwo, że taki ruch będzie miał miejsce już w listopadzie. Adam Glapiński, który powiedział, iż jeżeli projekcja NBP wskazywać będzie na spowolnienie gospodarcze to gotów będzie poprzeć wniosek o obniżenie poziomu stóp procentowych. Decydent zaznaczył, iż dopiero obniżki o 75 pb. byłyby odczuwalne dla gospodarki. Jest to o tyle istotne, że parę miesięcy temu Glapiński wyraźnie sugerował, aby pozostawić aktualny poziom stóp procentowych. Ponadto warto zwrócić uwagę na dzisiejszą wypowiedź Elżbiety Chojnej – Duch, która w wywiadzie dla TVN CNBC zasugerowała, że pod koniec 2013r. stopa mogłaby być niższa o 100 pb. niż obecnie. Aktualne notowania kontraktów FRA’s wskazują, iż rynek zabezpiecza się przed możliwością obniżek ok. 75pb. w ciągu najbliższych 6-9 miesięcy.

Z rynkowego punktu widzenia aktualny tydzień powinien przynieść stabilizację notowań złotego na aktualnych poziomach, przerywanych próbami realizacji części zysków w wyniku pogorszenia się nastrojów na szerokim rynku. W minionym tygodniu złoty zyskał przede wszystkim dzięki zaskakującej decyzji RPP, a wpływ tego czynnika został już aktualnie zdyskontowany. Polska waluta w obecnym tygodniu podatna będzie przede wszystkim na nastroje panujące na szerokim rynku, a podwyższona zmienność w wyniku czynników krajowych może być zauważalna dopiero w piątek, podczas drugiego expose Premiera. Z technicznego punktu widzenia w trakcie dzisiejszej sesji złoty pozostanie najpewniej w zakresie 4,06 – 4,10 EUR/PLN.

Konrad Ryczko