Prawdopodobnie jutro, wraz z reformami strukturalnymi niezbędnymi do uzyskania pomocy z europejskich funduszy pomocowych, budżet zostanie przedstawiony publicznie. Zgodnie z zapowiedziami cięcia obejmą przede wszystkim urzędników, których płace wraz z premiami zostaną zredukowane. Następnie zaplanowany jest wzrost stawki VAT, a także obniżka zasiłków dla bezrobotnych. Dziś także podane zostaną szczegółowe dane odnośnie hiszpańskiego sektora bankowego.

Pojawiły się jednak spekulacje, że Mariano Rajoy może podjąć próbę opóźnienia publikacji nowego budżetu licząc, że o pomoc zwrócą się także Włochy. Bez zwątpienia w takiej sytuacji mniej ucierpiałby wizerunek tej gospodarki, ale mogłoby się to przełożyć na ucieczkę od ryzykownych aktywów, w tym złotego i jego deprecjację. Wszystkiego dowiemy się o godz 13.30.

Demonstracje i protesty nie ominęły także Grecji. Jest to pierwsza taka próba dla premiera Samarasa, który podjął się wyzwania, aby w jeszcze większym stopniu obniżyć przywileje pracownicze, wynagrodzenia i emerytury - oszczędzając tym samym 11,5 mld euro. Niestety sytuację komplikuje pogarszająca się koniunktura gospodarcza. Co więcej, Grecja nie ma co liczyć na uzyskanie więcej czasu, aby uporać się przynajmniej z częścią swojego zadłużenia.
Znacznie lepiej kształtuje się sytuacja za oceanem. Wprawdzie wczorajsze dane dotyczące sprzedaży nowych domów okazały się nieco gorsze od konsensusu rynkowego, to ewidentnie widać poprawę na rynku nieruchomości. Miejmy nadzieję, że pozytywne nastroje inwestorów zostaną utrzymane głownie za sprawą piątkowego odczytu Indeksu PMI z Chicago.

W dniu dzisiejszym warto zwrócić uwagę na następujące dane:
- 11:00 strefa euro - Indeks nastrojów konsumentów,
- 14.30 USA - PKB za II kwartał,
- 14:30 USA - Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych.

Złoty od tygodnia utrzymuje się w wąskim kanale o zakresie ruchów 2-3 gr względem zarówno euro, jak i franka szwajcarskiego. W przypadku EUR/PLN są to ruchy w przedziale 4.1250 - 4.1550, natomiast w przypadku franka jest to przedział 3.4050 -3.4350. Dzisiejszy dzień może jednak zakończyć spokój na parach złotowych. Przyjęcie reform strukturalnych i wystąpienie o pomoc może nieco umocnić naszą walutę, znacznie gorzej może wpłynąć gra na zwłokę, pchając złotego w kierunku 4.20.

Magdalena Kaczmarczyk