Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na wrzesień w transakcjach elektronicznych tanieje o 0,2 proc. i jest wyceniany po 3,3825 USD.

Na giełdzie metali w Szanghaju tona miedzi w dostawach na listopad zdrożała o 0,2 proc. do 54.550 juanów (8.557 USD).

W piątek na rynku pojawiły się informacje o rozmowach pomiędzy przedstawicielami Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej a bankami komercyjnymi w sprawie linii kredytowych, jakie banki miałyby udzielić EFSF, co zwiększyłoby siłę finansową funduszu.

Rynki spodziewają się, że o pomoc z EFSF poprosić zmuszona będzie niedługo Hiszpania - rentowności hiszpańskich obligacji 10-letnich utrzymują się wciąż blisko poziomu 7 proc., pomimo poprawy nastrojów na rynku.

Od konieczności zwrócenia się o zewnętrzną pomoc odżegnują się Włochy. Konieczność taką wykluczył w niedzielę szef włoskiego banku centralnego Ignazio Visco. Premier Włoch Mario Monti w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika "Der Spiegel" powiedział z kolei, że jego kraj nie będzie potrzebował finansowego wsparcia, by zwalczyć kryzys zadłużenia, a jedynie "wsparcia moralnego".

"Nadal na rynkach jest oczekiwanie na to, jak zostanie rozwiązany kryzys zadłużenia w Europie" - mówi Hwang Il Doo, starszy trader Korea Exchange Bank Futures Co.

"Inwestorzy wahają się też ze składaniem nowych zamówień na metale w sezonie wakacyjnym" - dodaje.

Ważne dla rynków metali będą w tym tygodniu dane makro z Chin - o produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i inflacji.

"Rynek czeka na te dane, aby zobaczyć jaka jest rzeczywiście kondycja chińskiej gospodarki" - piszą w nocie dla klientów analitycy RBC Capital Markets.

Informacje o inflacji i produkcji przemysłowej w Chinach zostaną opublikowane 9 sierpnia, a o sprzedaży 10 sierpnia