Pomimo słabych danych makroekonomicznych w piątek byliśmy świadkami wyraźnego odbicia, co można odczytywać jako wstęp do rozpoczęcia dłuższego ruchu w kierunku 2400 pkt. na indeksie WIG20. Inwestorów nie przestraszył nawet poranny odczyt chińskiego PKB, który okazał się najgorszy do 3 lat (+7,6 proc., poprzednio +8,1 proc.). Rozczarowały również dane na temat inflacji konsumenckiej w Polsce, która przyspieszyła do poziomu 4,3 proc. r/r z 3,6 proc. r/r. Nie można mówić, aby wystąpił "Efekt Euro 2012", ponieważ wzrost cen w kategorii hotele i restauracje nie przekroczył 3 proc. r/r, natomiast żywność, głównie na skutek sezonowego wzrostu cen owoców, podrożała o 5,4 proc. r/r. 

Mimo tych informacji indeks największych spółek otworzył się wyraźnym wzrostem (+0,7 proc.) i w miarę upływu sesji strona popytowa zwiększała swoją przewagę, doprowadzając WIG20 do poziomu 2191 pkt. (+1,7 proc.) przy niedużych obrotach (548 mln zł). Dla porównania niemiecki indeks DAX zyskał aż 2,2 proc., a angielski FTSE250 1,1 proc. W równie optymistycznych nastrojach kończyli tydzień inwestorzy w Stanach Zjednoczonych. Indeks S&P500 wzrósł o 1,7 proc., a Nasdaq o 1,5 proc.
W tym tygodniu napłynie do nas sporo ważnych danych makroekonomicznych, które pozwolą na ocenę realnej kondycji najważniejszych gospodarek na świecie. Będą to przede wszystkim odczyty inflacji w Stanach Zjednoczonych i w strefie euro oraz dane dotyczące rynku nieruchomości. Jednak nie to będzie głównym kreatorem giełdowych nastrojów.

Tym co skupi uwagę inwestorów będą publikacje raportów kwartalnych najważniejszych spółek w USA i Europie. W tym tygodniu dowiemy się jakie zyski wypracowali: Goldman Sachs, Bank of America, Microsoft, IBM lub General Electric.

W poniedziałek swój raport opublikuje Citigroup. Ponadto o godz. 11:00 napłyną informację o czerwcowej inflacji konsumenckiej w strefie euro. Prognoza zakłada utrzymanie wskaźnika na niezmienionym poziomie 2,4 proc r/r. Ważnym momentem będzie również godzina 14:30, kiedy poznamy wyniki czerwcowej sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych (prog. +0,2 proc., pop. -0,2 proc.).

Dziś rano indeksy azjatyckie zapowiadają neutralne otwarcie. Hang Seng spada o niecałe 0,1 proc. Kontrakty na amerykański indeks S&P500 spadają 0,3 proc.

Piotr Mazierski