Nieco inna sytuacja miała miejsce wczoraj – podczas środowej sesji to właśnie notowania zbóż i niektórych towarów z grupy soft commodities radziły sobie najgorzej. Ryż i sok pomarańczowy potaniały o ponad 2%, kukurydza – o 1,86%, a soja – o 1,24%. 

Kupowanie plotek, sprzedawanie faktów

Jednym z najważniejszych wydarzeń na rynkach towarów był wczoraj raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA), prezentujący wyliczenia dotyczące produkcji zbóż w USA i na świecie. Najwyraźniejsza rewizja dotyczyła podaży kukurydzy – według USDA, tegoroczne plony wyniosą jedynie 146 buszli na akr, a więc o 20 buszli mniej niż wynosiła czerwcowa prognoza (166 buszli/akr). Byłaby to najniższa wielkość od 2003 r., ale i tak znacznie wyższa niż plony po suszy z 1988 r., które wyniosły 85 buszli/akr.

Rewizja w dół aż o 12% jest wyjątkowo duża na tle historycznych szacunków USDA. Tuż po publikacji wywołała ona wzrost notowań kukurydzy. Niemniej jednak, techniczny opór w rejonie 735-736 USD za 100 buszli okazał się silny i do końca dnia strona podażowa zdobyła przewagę na rynku kukurydzy. 

Spadek cen kukurydzy, który wystąpił pomimo rewizji szacunków podaży tego zboża w dół, ma swoje uzasadnienie. Inwestorzy po prostu „kupowali plotki, a sprzedawali fakty”. W ciągu ostatniego miesiąca notowania kukurydzy wzrosły o około jedną trzecią ze względu na pogłębiające się obawy o spadek podaży tego zboża ze względu na niekorzystną pogodę w USA. Brak deszczu i wysokie temperatury w USA przekreśliły nadzieje na odbudowanie zapasów zboża. Niemniej jednak, zbiory w sezonie 2012/2013 i tak szacowane są na 12,97 mld buszli, co byłoby trzecią największą liczbą w historii publikacji USDA.

Obecnie kluczowymi poziomami na wykresie kukurydzy jest wsparcie w rejonie 700 USD za 100 buszli oraz opór w okolicy 735 USD za 100 buszli. Jeśli ten opór zostanie pokonany, to cena kukurydzy może wzrosnąć do 780 USD za 100 buszli. 

Cena soi nadal powyżej 15 USD za buszel

Wczoraj USDA obniżył także szacunki zbiorów soi w Stanach Zjednoczonych. Wielkość plonów obniżona została o niemal 8% do poziomu 40,5 buszli na akr. Jest to jedna z najniższych wartości w ciągu ostatniej dekady. Dodatkowo, prognoza zapasów soi na koniec sezonu została obniżona do poziomu 130 mln buszli z 141 mln buszli.

Podobnie jak w przypadku kukurydzy, notowania soi w ciągu ostatniego miesiąca wyraźnie wzrosły. Cena tego zboża pokonała psychologiczną granicę 1500 USD za 100 buszli, przekraczając także wcześniejszy opór w rejonie 1512 USD za 100 buszli. Dziś ten rejon jest testowany jako techniczne wsparcie. Jeśli ono wytrzyma, to możemy doczekać się kontynuacji wzrostów notowań soi.

Dorota Sierakowska