Kontrakty terminowe na gaz ziemny wzrosły o połowę z poziomu wieloletniego dołka odnotowanego w kwietniu. Zwiększone zużycie w elektrowniach oraz wzrost użytkowania gazu ziemnego kosztem węgla umożliwiło ograniczenie nadwyżki podaży, która pod koniec marca osiągnęła sześcioletnią górkę.

Umożliwiło to również załagodzenie obaw z początku roku, że utrzymujący się wzrost nadwyżki podaży może ostatecznie doprowadzić w październiku do przeciążenia zapasów i potencjalnego załamania cen.Obecnie kluczowe znaczenie dla kształtowania się cen latem w Stanach Zjednoczonych mają warunki pogodowe i odejście od węgla na rzecz gazu.Dodatkowy wpływ na sytuacje miał sezon huraganowy, mimo iż ryzyko tych nierzadko siejących spustoszenie i negatywnie wpływających na produkcję zjawisk naturalnych obniżyło się w ciągu ostatnich kilku lat ze względu na odejście od wydobycia na rzecz wydobycia morskiego (produkcja gazu ziemnego przesunęła się w znacznym stopniu z lądu ze względu na rozwój produkcji gazu łupkowego).

Ostatnie ożywienie w coraz większym stopniu oznacza jednak ryzyko dla odejścia od węgla, ponieważ gaz staje się coraz mniej konkurencyjny wobec węgla, co niweluje jego przewagę konkurencyjną.Utrzymujący się okres wysokiego popytu na energię elektryczną w szczytowych miesiącach letnich – lipcu i sierpniu – skutkujący wyższymi cenami niesie ze sobą ryzyko odwrócenia trendu w momencie spadku temperatur i spowolnienia popytu.

Obecnie gracze spekulacyjni posiadają warte 4 mld dolarów długie pozycje netto w kontraktach terminowych i kontraktach zamiany na gaz ziemny Henry Hub i bacznie obserwują pogodę, ponieważ wsparcie wynikające z przejścia na gaz ziemny zmniejszy się w miarę wzrostu cen.Tygodniowe dane dotyczące zapasów, publikowane zwykle w czwartki o 14.30 czasu Greenwich, są również uważnie obserwowane w celu sprawdzenia, czy roczna nadwyżka nadal będzie się kurczyć.Ze względu na obchody amerykańskiego Święta Niepodległości, w tym tygodniu dane te zostaną opublikowane dopiero w piątek.

Teoretycznie, opór na poziomie 3 dolarów, który wkrótce nastąpi w odniesieniu do kontraktu sierpniowego, może spowolnić wszelkie dalsze wzrosty.

Ole Sloth Hansen, analityk rynków towarowych Saxo Bank