Jednak w najbliższych godzinach nie należy oczekiwać kontynuacji ruchu na północ. Kurs wykroczył bowiem poza górną wstęgę Bollingera (interwał godzinowy), a oscylator RSI wskazuje co więcej na krótkoterminową dywergencję. W momencie ustanawiania szczytu odnotowanego po 6:00 RSI (czternasto okresowy, interwał piętnastominutowy) przybierał wyższą wartość niż w momencie ustanawiania maksimów po godzinie 8:00.

W najbliższych dniach można spodziewać się mniejszej aktywności inwestorów. Po pierwsze w czwartek o poziomie stóp procentowych zdecyduje Europejski Bank Centralny. Po drugie tydzień wieńczyć będzie comiesięczna seria danych z amerykańskiego pacy. Jednak czynnikiem, który najmocniej ograniczy zmienność będzie nie oczekiwanie na ważne rozstrzygnięcia, ale fakt, że ze względu na obchody Dnia Niepodległości dziś w po drugiej stronie Atlantyku sesja jest skrócona (do 19:00 czasu polskiego), a jutro w ogóle się nie odbędzie. 

We wtorkowy ranek dolar traci na wartości w relacji do wszystkich walut G-10 z wyjątkiem jena. Drożeją miedź, ropa i złoto. Wzrostami zakończyły się sesje giełdowe na najważniejszych azjatyckich parkietach, nad kreską rozpoczęły się również notowania na giełdach europejskich, w tym na GPW. Stabilnie zachowuje się dług państw peryferyjnych strefy euro. Takie środowisko tradycyjnie sprzyja złotemu i innym walutom emerging makets.

W tej grupie warto zwrócić uwagę na randa i meksykańskie peso. W przypadku USD/ZAR i USD/MXN kurs wykroczył poza dolną wstęgę Bollingera (interwał dzienny) i rynek jest również mocno wykupiony, co zwiastuje osłabienie obu walut. Z kolei kurs EUR/PLN zniżkuje w okolice 4,20, a USD/PLN kwotowany jest na poziomie 3,34. Polskiej walucie w ostatnich tygodniach sprzyja napływ kapitału na rodzimy rynek długu. Pozytywne postrzeganie polskich aktywów potwierdza rynek opcji.

Bardzo wyraźnie obniżyła się krzywa implikowanej zmienności opcji na EUR/PLN, a skośność strategii korytarzowej odbiega od rocznej średniej o niemal jedno odchylenie standardowe, podczas gdy przed tygodniem statystyka z-score przybierała wartość 0,5.

Bartosz Sawicki