Determinacją wykazał się Rzym i Madryt, którym zależało na szybkim i sprawnym osiągnięciu porozumienia w sprawie krótko-, i długoterminowych środków stabilizacji finansowej. Przyczyn tak zdecydowanych działań można się doszukiwać w rosnących kosztach obsługi długu tych państw, w związku z czym Hiszpania i Włochy znalazły się pod silna presją i dlatego domagały się krótkoterminowych środków stabilizujących euro. 

Po pierwszym dniu szczytu niewątpliwym zwycięzcą jest Hiszpania, której udało się zmienić forsowane przez Niemcy warunki dokapitalizowania banków. Dzięki bezpośredniemu transferowi środków z ESM, nie powiększy się gwałtownie zadłużenie państwa. Ponadto środki te nie uzyskają uprzywilejowanego statusu względem już wyemitowanych obligacji, na co naciskały Niemcy chcąc zagwarantować spłatę pożyczki.

Tym samym postanowienia z pierwszego dnia zostały odebrane pozytywnie, ponieważ obejmują kroki mające na celu złagodzić napięcia na rynku obligacji, jak i długoterminowe reformy. Takie informacje miały pozytywny wydźwięk na notowania wspólnej waluty oraz złotego. Para EURUSD o godzinie 11.30 oscyluje w okolicach poziomu 1.2580 USD, podczas gdy na poniedziałkowym otwarciu zanotowała 1.2551 USD. Dzisiejsze maksimum wynosi dla tej pary walutowej 1.2627 USD i jego wybicie dałoby szansę na osiągnięcie ostatniego lokalnego szczytu 1.2700 USD (psychologiczna wartość) z dnia 21 czerwca.

Dobre wiadomości szybko się rozchodzą, czego przykładem jest polski złoty umacniający się względem euro. Rodzima waluta zaczęła skutecznie odrabiać poniesione wcześniej straty w stosunku do najważniejszych walut na świecie i kwadrans przed godziną 12.00 oscyluje nieco poniżej psychologicznej wartości 4.2600 PLN. Należy zwrócić uwagę, że jeszcze na koniec wczorajszej sesji odnotowała 4.2854 PLN, a dzisiejsze minimum wynosi 4.2452 PLN. Przebicie dolnego ekstremum dałoby szansę na ruchu w kierunku południowym i tym samym szansę na osiągnięcie tygodniowego dołka 4.2364 PLN z wtorku.

Szczyt przywódców Unii Europejskiej ma zakończyć się według planu dzisiaj w porze obiadowej, a tym samym rosną oczekiwania, co do zatwierdzenia Paktu Wzrostu i Zatrudnienia, jako uzupełnienie niedawno zatwierdzonego Paktu Fiskalnego(zwiększenie dyscypliny finansów publicznych). Na razie jednak udało się porozumieć w kwestii jednego z elementów, a więc zmobilizowania 120 mld euro na pro wzrostowe inwestycje – pozostała część Paktu jest negocjowana.

Adrian Mech