Autopromocja

Jakubowski: Gimnazja dały uczniom zarobić [WYWIAD]

Szkoła. Zdjęcie ilustracyjne
Shutterstock
13 września 2022

Jakubowski: Między urodzonymi w 1985 r. i w 1986 r. jest skokowy wzrost płac; jedyna różnica między nimi jest taka, że ci pierwsi weszli na rynek pracy, skończywszy wcześniej podstawówkę, a ci drudzy – gimnazjum.

Maciej Jakubowski, wiceminister edukacji w latach 2012-2014. Zajmuje się badaniami edukacyjnymi i zastosowaniem ich wyników w praktyce nauczania i tworzeniu polityki edukacyjnej. Założyciel Fundacji Naukowej Evidence Institute. Pracuje na Uniwersytecie Warszawskim i współpracuje jako doradca z rządami innych krajów i takimi organizacjami jak OECD, Bank Światowy czy UNESCO
Maciej Jakubowski, wiceminister edukacji w latach 2012-2014. Zajmuje się badaniami edukacyjnymi i zastosowaniem ich wyników w praktyce nauczania i tworzeniu polityki edukacyjnej. Założyciel Fundacji Naukowej Evidence Institute. Pracuje na Uniwersytecie Warszawskim i współpracuje jako doradca z rządami innych krajów i takimi organizacjami jak OECD, Bank Światowy czy UNESCO

Pierwsze roczniki uczniów wychodzą z ośmioklasowych podstawówek reaktywowanych przez Annę Zalewską, a pan właśnie podsumowuje skutki reformy z 1999 r., która wprowadziła gimnazja. To nie za późno?

Wyniki edukacyjne znaliśmy już dawno, ale dopiero teraz jest dobry moment na robienie analiz, które pokazują, jakie są skutki reformy na rynku pracy. Żeby zobaczyć skutki ekonomiczne, trzeba poczekać, aż absolwenci będą mieli te trzydzieści kilka lat, a tyle właśnie kończą pierwsi gimnazjaliści.

Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png