W sierpniu nastąpi szczyt inflacji na poziomie ok. 16,5 proc. - prognozuje Marcin Klucznik z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. W czerwcu najmocniej wzrosły ceny paliw i energii, drożeje także żywność - dodał.
Jak poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny, ceny towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu br. wzrosły rdr o 15,5 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 1,5 proc.
Analitycy PIE zwrócili uwagę, że w czerwcu najmocniej wzrosły ceny paliw i energii, szybko drożała także żywność. " - wskazali.
W ocenie Marcina Klucznika z PIE szczyt inflacji spodziewany jest w sierpniu -- ocenił.
Zdaniem eksperta prawdopodobnie będzie to jednak koniec wzrostu cen. Zwrócił uwagę, że indeks światowych cen żywności FAO wskazuje, iż ceny na rynkach globalnych się ustabilizowały. - dodał. Jak wyjaśnił, zmiany te wpłyną na ceny żywności w Polsce w ciągu najbliższych trzech miesięcy. - zaznaczył.
Analitycy PIE spodziewają się też powolnego spadku cen paliw. - zaznaczył Klucznik. Słabe wyniki gospodarcze w USA i strefie euro dodatkowo obniżą ceny surowca - dodał.
Zdaniem analityka zagrożeniem jest wzrost cen energii elektrycznej w przyszłym roku. - wyjaśnił. Zwrócił uwagę, że Urząd Regulacji Energetyki (URE) zapowiedział dwucyfrową podwyżkę cen energii elektrycznej od przyszłego roku. Jak dodał, URE jesienią wprowadzi nowe taryfy na ogrzewanie. Skala podwyżek jest nieprzewidywalna - są one zatwierdzane osobno dla wielu spółek. - stwierdził.
W opinii ekonomistów PIE wysoka inflacja będzie utrzymywać się przez resztę roku. - przewidują.
autorka: Magdalena Jarco
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu