statystyki

Banki nam zzieleniały w tym roku

autor: Łukasz Wilkowicz10.12.2019, 09:18; Aktualizacja: 10.12.2019, 09:18
Na razie dużo mówi się o zrównoważonym finansowaniu i wykorzystuje temat do promocji. Ale zamiana „brudnych” kredytów na „eko” powoli staje się faktem.

Na razie dużo mówi się o zrównoważonym finansowaniu i wykorzystuje temat do promocji. Ale zamiana „brudnych” kredytów na „eko” powoli staje się faktem.źródło: ShutterStock

Na razie dużo mówi się o zrównoważonym finansowaniu i wykorzystuje temat do promocji. Ale zamiana „brudnych” kredytów na „eko” powoli staje się faktem.

Napóźniej pod koniec kolejnej dekady w polskich bankach skończy się finansowanie „brudnej” energii i projektów zwiększających emisję gazów cieplarnianych czy w inny sposób przyczyniających się do zanieczyszczenia środowiska. Część banków chce wyjść z tego typu finansowania w ciągu kilku najbliższych lat. Niektóre – do 2030 r. Wiele wskazuje na to, że w podobną stronę będą szły również te, które dziś nie chcą składać konkretnych deklaracji.

Powód? – Szczególnie długoterminowe finansowanie „brudnej” technologii będzie trudne – mówił w niedawnym wywiadzie dla DGP Brunon Bartkiewicz, prezes ING Banku Śląskiego. Jak tłumaczył, ten, kto je zapewni, będzie musiał liczyć się z tym, że za to zaangażowanie zapłaci wyższymi kosztami pozyskania kapitału dla siebie. – To co roku będzie 10, 20 czy 40 pipsów (setnych części punktu procentowego – red.) więcej. Ten, kto wejdzie w takie finansowanie, nie będzie miał prawa emitować własnych zielonych obligacji – stwierdził.


Pozostało jeszcze 83% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane