Jednym z istotnych elementów nagranej rozmowy pomiędzy miliarderem Leszkiem Czarneckim a byłym przewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego Markiem Chrzanowskim jest sprawa kredytów frankowych.
W momencie spotkania, czyli 28 marca, temat znów jest żywy. Miesiąc wcześniej prezydencki projekt ustawy frankowej powołujący specjalny fundusz do przewalutowania kredytów trafia do sejmowej podkomisji, a tydzień przed nagraną rozmową odbywa się pierwsze posiedzenie z jej nowym szefem – posłem PiS Tadeuszem Cymańskim. Czarnecki obawia się, że prace nad ustawą mogą znów ruszyć (w rzeczywistości tak się nie stało). Potwierdzają to fragmenty nagranej rozmowy, które ujawniliśmy w DGP. Prezydencka ustawa może być dla GNB bardzo kosztowna, chyba że zrealizuje się pomysł KNF i NBP na odciążenie banków w postępowaniu naprawczym od składek na fundusz. Tuż przed upublicznieniem nagrania wiele już wskazywało na to, że szanse na jakiekolwiek ulgi mocno spadły.

Prezydencka ustawa frankowa to dla banku Leszka Czarneckiego duży problem. Chyba że wszedłby w życie plan byłego szefa nadzoru, aby ulżyć takim bankom jak Getin