Wydarzeniami ubiegłego tygodnia były decyzja EBC i wypowiedzi członków Fed, które rynki odczytały odpowiednio jako sygnały braku dalszego luzowania w Europie oraz zacieśniania polityki monetarnej w USA w najbliższych miesiącach. W poniedziałek w centrum zainteresowania także znajdą się wystąpienia decydentów z Fed. Pod koniec tygodnia uwaga skupi się na posiedzeniu Banku Anglii i sprzedaży detalicznej w USA.

Ubiegły tydzień na amerykańskim rynku akcji przyniósł spadek indeksu S&P 500, który stracił 2,39 proc. Największą zniżkę indeks odnotował w piątek, kiedy to giełda w Stanach zniżkowała najmocniej od czasu ogłoszenia wyników brytyjskiego referendum o Brexicie. W Europie indeks Euro Stoxx 600 poszedł w dół o 1,4 proc. Amerykański dolar zakończył tydzień lekkim umocnieniem wobec euro w okolicach 1,123.

Koniec minionego tygodnia wyznaczył dla inwestorów ton na najbliższe dni. W czwartek EBC ogłosił decyzję o pozostawieniu na dotychczasowym poziomie stóp procentowych oraz braku zmian w parametrach skupu aktywów. Mario Draghi, prezes EBC, ocenił, iż na obecną chwilę nie ma konieczności dalszego luzowania ilościowego w strefie euro.

W piątek Eric Rosengren, szef Fed z Bostonu, powiedział, że amerykańska Rezerwa Federalna powinna kontynuować stopniowe zacieśnianie polityki monetarnej; podobną opinię wygłosił we wtorek szef Fed z San Francisco John Williams. Sygnały te inwestorzy odczytali jako przemawiające za zacieśnieniem polityki monetarnej w USA, prawdopodobnie jeszcze w tym roku.

Reklama

Uwagę rynków przykuły również różnice w komunikatach płynących ze strony Fed. Pozostali członkowie Fed, Tarullo oraz Kaplan, wypowiedzieli się piątek w bardziej gołębim tonie niż Rosengren i Williams. W poniedziałek, o godz. 19.15 czasu polskiego, oczy rynku będą zwrócone na Lael Brainard, członkini Rady Gubernatorów Fed, która jako ostatnia spośród decydentów z Fed zabierze głos przed posiedzeniem Rezerwy Federalnej zaplanowanej na 20-21 września. Od wtorku członków Fed obowiązuje cisza medialna. Do tej pory Brainard opowiadała się za polityką „wait and see”, a w kwestii podwyżek stóp przypisuje się jej bardziej gołębią postawę.

Reklama

Notowania kontraktów terminowych wskazują w poniedziałek z rana na 30-proc. prawdopodobieństwo podwyżki stóp w Stanach we wrześniu oraz na 60-proc. w grudniu.

Pod koniec tygodnia z gospodarki USA napłyną kolejne istotne dla Rezerwy Federalnej dane. W czwartek opublikowana zostanie sprzedaż detaliczna za sierpień, która w lipcu pozostała bez zmian mdm. Rynek oczekuje, iż dynamika sprzedaży spadnie mdm o 0,1 proc.

W tym samym dniu podana zostanie wartości indeksu Philadelphia Fed oraz Empire Manufacturing w okręgu Nowy Jork. W piątek napłyną dane o inflacji konsumenckiej oraz o produkcji w amerykańskim przemyśle - konsensus zakłada spadek produkcji o 0,2 proc.

POSIEDZENIE BANKU ANGLII

W czwartek zbiera się Bank Anglii - to drugie jego posiedzenie od dnia referendum o Brexicie. Dane z realnej gospodarki Wlk. Brytanii dotyczące okresu po referendum wskazują na jej spowolnienie, choć nie aż tak duże jak zakładano bezpośrednio po ogłoszeniu wyników plebiscytu. W minionym tygodniu m.in. Credit Suisse oraz Morgan Stanley podwyższyły obniżone uprzednio prognozy wzrostu PKB w Wlk. Brytanii.

Rynek oczekuje, iż stopa procentowa, obniżona w sierpniu do 0,25 proc. oraz cel skupu aktywów przez BoE – 435 mld funtów, pozostaną bez zmian. W ubiegłą środę Mark Carney, prezes BoE, powiedział, podtrzymując wcześniejsze zapewnienia, iż bank posiada jeszcze przestrzeń do dalszego cięcia stóp, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Przed posiedzeniem BoE na rynek spłyną we wtorek sierpniowe dane o inflacji konsumenckiej w Wlk. Brytanii. W środę poznamy stopę bezrobocia za lipiec, a w czwartek rano dynamikę sprzedaży detaliczną za VIII.

DECYZJA BANKU SZWAJCARII, ZATRUDNIENIE I PRODUKCJA PRZEMYSŁOWA W STREFIE EURO

W ten sam dzień co Bank Anglii obradować będzie szwajcarski bank centralny, który oprócz decyzji o stopach procentowych przedstawi kwartalny przegląd swojej polityki oraz projekcje PKB i inflacji. Konsensus rynkowy zakłada pozostawienie głównej stopy procentowej bez zmian na poziomie -0,75 proc.

Nadchodzący tydzień przyniesie kilka ważnych odczytów ze strefy euro. We wtorek Eurostat poda stopę zatrudnienia dla krajów objętych wspólną europejską walutą. W tym samym dniu opublikowany zostanie wskaźnik ZEW za wrzesień. W środę napłyną dane o produkcji przemysłowej za lipiec – rynek oczekuje spadku wskaźnika o 0,9 proc. mdm i 0,7 proc. rdr.

W piątek na nadzwyczajnym nieformalnym szczycie poświęconym dalszym losom Unii Europejskiej w okrojonej liczbie 27 członków zbierają się przywódcy państw UE. W tym samym dniu zaplanowany jest przegląd ratingów Austrii, Rosji, Danii, Finlandii i Portugalii przez agencję Standard & Poor’s, a rating Francji Moody’s.

CHINY, JAPONIA – PRODUKCJA PRZEMYSŁOWA, RAPORT OPEC

W nadchodzących dniach napłyną również dane z Chin, Japonii oraz z rynku ropy.

We wtorek inwestorzy będą przyglądać się informacjom płynącym z chińskiej gospodarki. Chiński urząd statystyczny poda dane o produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej oraz inwestycjach w środki trwałe za sierpień.

W środę poznamy lipcową dynamikę japońskiej produkcji przemysłowej.

W poniedziałek OPEC opublikuje comiesięczny raport z rynku ropy, zawierający m.in. prognozy na dalszą część roku.