Prognozy sytuacji ekonomicznej na najbliższy kwartał i kolejne 12 miesięcy - choć nieznacznie poprawiły się w stosunku do poprzedniego odczytu - to są pesymistyczne, kształtując się na jednym z niższych historycznie poziomów - poinformował we wtorek NBP w Szybkim Monitoringu "Analizie sytuacji sektora przedsiębiorstw".
Dodano, że niemal 70 proc. respondentów uważa, że prawdopodobieństwo wyraźnego spowolnienia gospodarczego jest większe niż 1/2. "Trzeba jednak podkreślić, że istotny wpływ na powyższe przewidywania mogła mieć wojna w Ukrainie" - zaznaczono w publikacji.
"" - podano.
Wskazano, że przewidywania dotyczące samego popytu są bowiem bardziej korzystne – firmy oczekują niewielkiego wzrostu popytu zagranicznego w horyzoncie najbliższych trzech miesięcy.
" - podkreślono w publikacji banku centralnego.
Jak podano, mimo spadku w ujęciu kwartalnym wskaźniki te wciąż są jednak na relatywnie wysokim poziomie, a w niektórych sektorach gospodarki (transport, budownictwo, energetyka) popyt na siłę roboczą jest wyższy niż w poprzednim kwartale. " - poinformował NBP.
Zwrócono uwagę że w stosunku do poprzedniego kwartału nieznacznie wzrósł udział firm planujących podniesienie wynagrodzeń i znajduje się obecnie na najwyższym notowanym dotąd poziomie. Średnia wysokość prognozowanej podwyżki płac jest jednak, mimo przyspieszającej inflacji, zbliżona do wartości notowanej w poprzednich dwóch kwartałach.
W ujęciu kwartalnym wzrosła natomiast średnia wysokość podwyżki przewidywanej w horyzoncie kolejnych 12 miesięcy, przy czym dane ankietowe sugerują, że istotnym czynnikiem warunkującym skłonność firm do podnoszenia płac może być prognoza własnej sytuacji ekonomicznej - podano.
Według NBP rosnącym wyzwaniem dla firm, powodującym szereg zazwyczaj negatywnych skutków dla ich działalności inwestycyjnej, jest wzrost cen, co jest główną i coraz częściej zgłaszaną przez firmy barierą w działalności firm od pięciu kwartałów.
Ponadto, przedsiębiorstwa odczuwające silne efekty inflacji wykazywały niższą aktywność inwestycyjną.
"" - dodano.
Podkreślono, że dynamicznie rosnące ceny zużywanych w procesie produkcyjnym materiałów i surowców pozostają najważniejszym czynnikiem powodującym wzrost oczekiwań inflacji cen producenta – znacznie ważniejszym niż presja płacowa i rosnące koszty wynagrodzeń.(PAP)
autor: Łukasz Pawłowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu