- Przewiduję, że do końca 2018 roku stopy proc. nie będą musiały być podnoszone. Jeśli w przyszłości, w przyszłym roku, będą podnoszone, to znaczy, że gospodarka będzie się dobrze rozwijać i że nastąpi pewna sytuacja - czy to wzrost płac będzie za szybki ze względu na pewne elementy czy wzrost cen nastąpi z innych powodów kosztowych, bo np. niepokojąco zaczyna rosnąć cena ropy. Tylko takie powody, ale wewnętrznych przyczyn istotnych nie ma - powiedział Glapiński.

- Oczywiście jak się okaże, że sytuacja tego wymaga, za kilka kwartałów, bo tak to planujemy, to nie będziemy się wahać zmieniać poziomu stóp - dodał.

Reklama