« Powrót do artykułu

Na giełdzie może być nerwowo

Jeśli spojrzeć na wtorkową sesję tylko przez pryzmat rynku akcji, można podejrzewać, że za spadki odpowiedzialne są głównie OFE lub strach przed podażą z ich strony. Jednak giełdowej wyprzedaży towarzyszyło również osłabienie złotego i wyprzedaż obligacji. To zaś wskazywałoby na ewakuację inwestorów zagranicznych.

Roman Przasnyski, Open Finance

żródło: Materiały Prasowe

Roman Przasnyski, Open Finance

statystyki

Komentarze (2)

  • StAAbrA(2014-01-09 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    Nie - "może" , tylko - będzie . Kwestia czasu .

    Odpowiedz
  • Kuba(2014-01-08 11:26) Zgłoś naruszenie 00

    Co On bredzi -większość firm za zgodą organów tego POmylonego rządu dodrukowuje akcje jak pieniądze . Przez to tz. procentowy udział dotychczasowych akcjonariuszy ulega skurczeniu i spada wartość tych walorów. Przykład Bioton czy ostatnio Polimex.Nikt nie reaguje ,giełda straciła wiarygodność a Prezesi Tuska i kolesie innych się na chlapali . Taki neoliberalizm byłego ćpunka z POd komina co albo roztrwonić albo ukraść np emerytury robotnikom POtrafi. ( bo wojsku i milicji już się nie odważył -tylko dla nowozatrudnianych)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!