« Powrót do artykułu

Twitter i kompanie mórz internetowych

Wejście na giełdę Twittera uznano za wielkie wydarzenie, podobnie jak wszystkich tego typu firm, od czasu debiutu Google w 2004 r. W niemal każdym przypadku scenariusz był identyczny. Skok notowań, prowadzący do niebotycznych wycen wartości spółki, krótszy lub dłuższy rajd i często bolesny dla części inwestorów powrót do rzeczywistości.

Roman Przasnyski, Open Finance

żródło: Materiały Prasowe

Roman Przasnyski, Open Finance

statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!