« Powrót do artykułu

Ekonomiści ( i nie tylko) na pomoc finansom publicznym [OPINIA]

W Polsce wszyscy (no prawie) dobrze się znają i na futbolu, i na ekonomii. O ekonomii może do woli perorować pani Genia z bazarowego warzywniaka. Tłumaczy ją błogosławiona ignorancja - "ksiąg uczonych wszak nie studiowała". Co jednak upoważnia powszechnie szanowanych (i przypuszczalnie kompetentnych w swoich wąskich specjalnościach) profesorów nauk politycznych, socjologii, matematyki itp. do współasygnowania manifestu pt. "Ekonomiści w obronie finansów publicznych", opublikowanego w mediach. Prawdopodobnie ich motywacja jest niemerytoryczna - idzie raczej o zamanifestowanie swojego krytycyzmu w stosunku do rządu.

Ekonomia, rynek, pieniądze

żródło: ShutterStock

Ekonomia, rynek, pieniądze

statystyki

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!