Sytuacja gospodarcza w Europie i USA wskazuje, że przestrzeń do dalszego podnoszenia stóp jest coraz mniejsza - wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, komentując decyzję RPP o niezmienionych stopach procentowych. Przyszłe decyzje RPP będą miały na celu zwalczanie inflacji - dodali.
Na środowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej (RPP) postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie; główna stopa procentowa, referencyjna, wynosi nadal 6,75 proc. w skali rocznej.
"" - przypomniał analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) Marcin Klucznik.
"" - wskazał ekspert. Przypomniano, że bank centralny Czech skończył cykl podwyżek w czerwcu na poziomie 7 proc. "" - dodał.
Zdaniem Klucznika "ewentualne dalsze podwyżki będą reakcją na niespodziewany wzrost inflacji albo mocne osłabienie waluty".
Ekspert Pie zastrzegł, że przyszłe decyzje RPP będą miały na celu zwalczanie inflacji, ale także monitorowanie stabilności finansów gospodarstw domowych oraz spowalniającej gospodarki. "" - wymienił Klucznik.
Jak dodał, wyższe oprocentowanie zachęca do oszczędzania, co dodatkowo ogranicza konsumpcję – NBP wskazuje, że depozyty terminowe wzrosły w ciągu roku o 54 proc. "Słabsza aktywność gospodarcza oznacza także spadek inflacji" - podał. (PAP)
autorka: Ewa Nehring
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu