• ograniczenie pomocy jedynie do osób w trudnej sytuacji finansowej – ponieważ zgodnie z publiczną zapowiedzią Prezesa Rady Ministrów wakacje kredytowe miały być ograniczone do kredytobiorców mających trudność w spięciu budżetów domowych, zostały zaś uchwalone przez Sejm jako rozwiązanie powszechne, dostępne dla wszystkich kredytobiorców;
  • powstrzymanie niesprawiedliwości społecznej – ponieważ według obecnego kształtu ustawy z rozwiązań pomocowych mogłyby skorzystać osoby, które wcale nie potrzebują wsparcia w spłacie kredytu hipotecznego, a koszt finansowania tej pomocy zostałby w całości przeniesiony na deponentów i innych klientów banków;
  • uniknięcie działań inflacjogennych – ponieważ rozwiązania procedowane w Parlamencie są sprzeczne z antyinflacyjną polityką Narodowego Banku Polskiego, zmierzającą m.in. do ograniczenia ilości pieniądza w gospodarce;
  • niepodważanie stabilności i wiarygodności polskiego systemu bankowego – ponieważ wakacje kredytowe w obecnym kształcie będą oznaczać niespotykane do tej pory obciążenie sektora bankowego, szacowane przez NBP nawet na 20 mld zł, co wobec spadku funduszy własnych banków wepchnie niektóre banki w bardzo złą kondycję i uniemożliwi sektorowi bankowemu dalsze finansowanie polskiej gospodarki.

Apel ten znajduje także głębokie uzasadnienie w nastrojach społecznych. Jak wynika z badań opinii publicznej, aż 66% Polaków popiera wprowadzenie kryterium dochodowego w ustawie o wakacjach kredytowych, aby pomocy udzielić wyłącznie osobom w trudnej sytuacji. Z kolei 57% respondentów obawia się, że wakacje kredytowe zwiększą inflację.

Postulowane zmiany dotyczące tzw. „wakacji kredytowych”

Reklama

Sektor bankowy apeluje o wprowadzenie kryterium dochodowego do ubiegania się o wakacje kredytowe. Analogiczne rozwiązanie wprowadzono przy okazji wakacji kredytowych związanych z pandemią COVID-19, gdy sektor bankowy także aktywnie wspierał konsumentów w trudnej sytuacji.

Sektor bankowy proponuje, aby wakacje kredytowe przysługiwały tym kredytobiorcom, w przypadku których kwota raty kredytu hipotecznego stanowi powyżej 40/50% miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego.

Pozwoliłoby to skierować pomoc do osób mających problemy finansowe związane z obsługą rat kredytu, czyli do tych, którzy zgodnie z pierwotną zapowiedzią Prezesa Rady Ministrów rzeczywiście potrzebują wsparcia, nie zaś do tych, którzy mieliby otrzymać dodatkowe korzyści majątkowe kosztem innych.

Istniejące formy wsparcia kredytobiorców

Postulowane kryterium dochodowe byłoby spójne z regułą przyznawania pomocy z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.

Należy podkreślić, że sektor bankowy dysponuje obecnie pakietem rozwiązań, które w sposób skuteczny wspierają kredytobiorców. Podstawowym instrumentem pomocy jest właśnie Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, gdzie pomoc kieruje się do kredytobiorców mających realne trudności w spłacie kredytu hipotecznego. Sektor bankowy deklaruje dalszą gotowość do usprawniania tego instrumentu.

Możliwe jest również korzystanie z innych rozwiązań przewidzianych m.in. w Prawie Bankowym a dotyczących np. zmiany określonych w umowie warunków lub terminów spłaty kredytu. Jest to instrument dostępny dla kredytobiorców, których ocena sytuacji finansowej lub gospodarczej faktycznie wskazuje na konieczność wprowadzenia ulgi w spłacie zobowiązań.

foto: materiały prasowe