Autopromocja

Co ma w zanadrzu ECB?

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ
Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚMedia / PIOTRWANIOREKzelaznastudio.pl
27 stycznia 2014

Wprawdzie szef Europejskiego Banku Centralnego podczas swoich wystąpień w Davos dawał do zrozumienia, że nie podziela zbytnio obaw Międzynarodowego Funduszu Walutowego, którego zdaniem ECB powinien bardziej aktywnie przeciwdziałać ryzyku zaistnienia deflacji, to jednak jest coś na co warto zwrócić uwagę. W ostatnich tygodniach rynek zastanawiał się nad tym, jakich instrumentów może użyć Europejski Bank Centralny w ramach dalszego luzowania polityki monetarnej.

Pewna bierność i ogólnikowość ze strony Mario Draghiego prowadziła do sytuacji, że pojawiały się nawet głosy, że ECB tak naprawdę nie ma wiele możliwości – efektem było pewne „błądzenie” przyszłych stawek kontraktów FRA, czy też wzrost krótkoterminowych stóp procentowych EURIBOR (choć to akurat jest bardziej wynik spadającej nadpłynności w sektorze bankowym w wyniku wcześniejszych spłat pożyczek z LTRO przed zbliżającymi się stress-testami banków).

Dodatkowo seria lepszych danych makroekonomicznych (indeksy PMI) sprawiła, że można było się zastanawiać nad tym, na ile „gołębi” będzie w tym roku ECB. Tylko, że Mario Draghi dał w miniony weekend kolejny pretekst do dyskusji, co odnotowuje dzisiaj Financial Times. Zdaniem szefa ECB zaangażowanie się w program QE jest prawdzie prawnie niemożliwe, ale Bank mógłby skupować od banków pożyczki, które te udzielają prywatnemu sektorowi, gdyby sytuacja gospodarcza w strefie na powrót się pogorszyła. Niezależnie od faktu, jak kontrowersyjne byłoby to posunięcie, jedno jest pewne. Inwestorzy w końcu otrzymują pewne argumenty do przeceny wspólnej waluty. Zwłaszcza, że dodatkowo w końcu zeszłego tygodnia było już widać pewne ruchy w stawkach EURIBOR, czy też kontraktach FRA…

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.