statystyki

Import węgla znów idzie na rekord. Tylko w styczniu za zagraniczny węgiel zapłaciliśmy 813,9 mln zł

autor: Karolina Baca-Pogorzelska27.03.2019, 07:42; Aktualizacja: 27.03.2019, 08:36
Węgiel ze Wschodu wciąż jest najtańszy. W ubiegłym roku średnia cena tony wyniosła ok. 335 zł, podczas gdy za kazachski trzeba było płacić 348 zł, a za kolumbijski – 358 zł.

Węgiel ze Wschodu wciąż jest najtańszy. W ubiegłym roku średnia cena tony wyniosła ok. 335 zł, podczas gdy za kazachski trzeba było płacić 348 zł, a za kolumbijski – 358 zł.źródło: DGP

1,96 mln ton z zagranicy, w tym 1,29 mln ton z Rosji, to bilans polskich zakupów tylko w styczniu 2019 r.

Według nieopublikowanych jeszcze danych Eurostatu do Polski w styczniu 2019 r. przyjechało o niemal 0,5 mln ton więcej zagranicznego paliwa (w tym o 0,2 mln ton więcej z Rosji) w porównaniu do stycznia ubiegłego roku. Tyle że wówczas rekordowa liczba elektrowni i ciepłowni zgłaszała w Urzędzie Regulacji Energetyki zapasy węgla poniżej ustawowych, tymczasem obecnie nic takiego nie ma miejsca. – Zdarzają się zgłoszenia obniżeń zapasów, ale są to sprawy jednostkowe i nie dotyczą dużych elektrowni, lecz raczej mniejszych źródeł – mówi Agnieszka Głośniewska, rzeczniczka URE.

Z danych, do których dotarliśmy, wynika, że tylko w styczniu za zagraniczny węgiel Polska zapłaciła 813,9 mln zł, z czego 433,5 mln zł Rosjanom. W tym 14,3 mln zł kosztowało 25,4 tys. ton antracytu. Także tego ukraińskiego, który przyjeżdża do nas na rosyjskich papierach. Część surowca pochodzi z okupowanego Donbasu, gdzie Moskwa kradnie go Ukrainie (proceder ten opisywaliśmy wielokrotnie).


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Donbas(2019-03-27 09:56) Zgłoś naruszenie 1416

    Donbas nie jest okupowany tylko przeciwstawia się ukraińskim neobanderowcom, którzy w Donbasie zabili już tysiące cywili. Za to Gazeta Prawna jak widzę popiera władze zwolenników Bandery. Na czyje zlecenie jest ten artykulik?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Donbas(2019-03-29 09:05) Zgłoś naruszenie 63

    Dajcie się dalej podpuszczać rusofobicznym zakłamanym dziennikarzom, od których nigdy się nie dowiecie prawdy o tym co się dzieje na Ukrainie i w Donbasie. Karolina Baca-Pogorzelska musi wtykać wszędzie swoje trzy grosze o Rosji ale nie napisze o ostrzałach domów mieszkalnych przez nacjonalistyczne oddziały neobanderowskie, o kobietach z dziećmi siedzących w piwnicach podczas ostrzałów, o zrujnowanych ostrzałami domach i zakładach pracy, o Alei Aniołów w Doniecku czyli dzieci, które zginęły podczas ukraińskich ostrzałów czy o emeryturach, które wypracowani ludzie z Donbasu pracując na Ukrainę. Donbas zawsze był prorosyjski i dlatego poszły na niego neobandetrowskie bojówki żeby zrobić z tymi ludźmi porządek. Poszli jak UPA na Wołyń ale skąd możecie o tym wiedzieć z polskojęzycznych mediów...

    Odpowiedz
  • emeryt(2019-03-28 11:10) Zgłoś naruszenie 14

    ..to jest bardzo duzy problem!.Polacy /emeryci spalaja wszystko co mozliwe,poniewaz nie maja pieniedzy na wegiel ,o gazie nawet nie wspomne!.Moze organizowac jakies domy zbiorowe do przetrwania zimniej zimy dla osob biednych.?.Jakie inne wyjscie-marznac ?.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane