Środowa sesja na Wall Street przyniosła niewielkie wzrosty indeksów, a w centrum uwagi inwestorów były wyniki finansowe amerykańskich spółek. Lepsze od oczekiwań dokonania za czwarty kwartał pokazały m.in. IBM, Procter & Gamble oraz United Technologies.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował 0,70 proc., do 24.575,62 pkt.

S&P 500 wzrósł o 0,22 proc. i wyniósł 2.638,70 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,08 proc. do 7.025,77 pkt.

Reklama

Doradca ekonomiczny administracji Białego Domu Kevin Hassett powiedział w środowym wywiadzie dla CNN, że jest pewien, iż "USA i Chiny mogą dojść do porozumienia ws. handlu przed końcem rozejmu 1 marca".

Larry Kudlow, doradca ekonomiczny prezydenta USA Donalda Trumpa, stwierdził w wywiadzie dla CNBC, że zakres amerykańskich rozmów handlowych z Pekinem jest szerszy i głębszy niż kiedykolwiek wcześniej, ale ostateczny wynik negocjacji zależy od wypełnienia przez Chiny ich zobowiązań.

Reklama

"Egzekwowanie ma absolutnie kluczowe znaczenie dla powodzenia tych rozmów" - podkreślił Kudlow. "Obietnice są wspaniałe, ale egzekwowanie to jest to, czego chcemy. Są terminy, harmonogramy oraz pełne omówienie różnych problemów strukturalnych" - stwierdził.

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos wiceprezydent Chin Wang Qishan powiedział w środę, że konfrontacja między Pekinem a Waszyngtonem "szkodzi interesom obu stron". Dodał, że "obie strony nie mogą się obejść bez siebie, więc wniosek jest taki, że relacje muszą być korzystne dla obu stron".

Kudlow zdementował doniesienia "Financial Times" jakoby urzędnicy amerykańskiej administracji odwołali rozmowy przygotowawcze z przedstawicielami Chin.

30-31 stycznia w Waszyngtonie odbędzie się kolejna runda negocjacji handlowych USA Chiny. Wicepremier Liu He ma negocjować z przedstawicielem USA ds. handlu Robertem Lighthizerem.

Jeśli rozmowy USA-Chiny nie doprowadzą do porozumienia przed 1 marca br., Biały Dom ma w planie podwyższenie ceł do 25 proc. z 10 proc. - na chińskie towary o wartości 200 miliardów dolarów.

W centrum uwagi znajdują się raporty finansowe amerykańskich firm za czwarty kwartał 2018 roku.

Walory Procter & Gamble zyskały ponad 4 proc. po tym, jak firma podała, że zysk na akcję z działalności podstawowej wyniósł w II kw. 2019 r. 1,25 USD. Oczekiwano 1,21 USD.

IBM rósł 8 proc. Z raportu finansowego wynika, że skorygowany zysk za akcję wyniósł 4,87 USD wobec oczekiwanych 4,82 USD.

Notowania United Technologies rosły 4 proc., w reakcji na wyższy o 42 centy od oczekiwań skorygowany zysk za akcję za IV kwartał ubiegłego roku.

Walory Comcast zwyżkowały 5 proc., bowiem firma opublikowała lepsze od oczekiwań wyniki finansowe za IV kw.

"Biorąc pod uwagę taki dzień jak wczoraj, odbicie pod wpływem raportów finansowych firm nie jest niczym niezwykłym" - powiedział Michael Antonelli, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży instytucjonalnej w Robert W. Baird.

Ponad 14 proc. spółek z indeksu S&P 500 opublikowało do tej pory wyniki za czwarty kwartał. Z tej grupy 73 proc. firm pokazały zyski lepsze od oczekiwań analityków, ale tylko 59 proc. przebiło konsensus na poziomie przychodów.

Akcje Tesli spadły 2 proc. po obniżeniu rekomendacji przez RBC Capital.