W pierwszej połowie minionego tygodnia na rynkach towarowych panowały zróżnicowane nastroje, co odzwierciedlone zostało praktycznym brakiem ruchu na wykresie indeksu CRB. Kolejne dni pokazały jednak, że po wcześniejszym spadkowym tygodniu, również w ostatnich dniach strona podażowa była silna.

W minionym tygodniu uwagę inwestorów przyciągała m.in. sytuacja polityczna na Ukrainie. Budziła ona obawy nie tylko o konsekwencje konfliktu na rynku ropy naftowej, lecz także na rynkach zbóż. Rejon Morza Czarnego jest bowiem ważnym dostawcą kukurydzy i pszenicy na europejskie rynki.
Jednak w piątek na rynkach zbóż na pierwszy plan wysunęły się dane ze Stanów Zjednoczonych. Tamtejszy Departament Rolnictwa (USDA) opublikował tego dnia swój comiesięczny raport dotyczący produkcji i zapasów zbóż w USA i na świecie. Wnioski zawarte w raporcie przedstawiały relatywnie optymistyczny obraz przyszłego sezonu na amerykańskim rynku zbóż.

Według USDA, zapasy kukurydzy w Stanach Zjednoczonych na koniec sierpnia 2015 roku znajdą się na poziomie 1,726 mld buszli. Byłoby to znacznie więcej niż zapasy prognozowane na koniec sezonu – na poziomie 1,146 mld buszli. Jeśli prognozy USDA by się spełniły, to przyszłoroczny poziom zapasów byłby najwyższy od 2006 roku. Zapasy mają być także spore w skali całego świata – USDA prognozuje, że znajdą się one na poziomie 181,73 mln ton, co oznaczałoby czwarty kolejny roczny wzrost zapasów oraz najwyższy poziom od 2000 r.

Wysoki prognozowany poziom zapasów oznacza, że Departament Rolnictwa jest także optymistyczny w zakresie produkcji kukurydzy w USA. Tegoroczna produkcja ma znaleźć się na rekordowym poziomie 13,925 mld buszli, a przyszłoroczna ma być jeszcze wyższa i wynieść 13,935 mld buszli. Te wyliczenia departamentu były niespodzianką na rynku, zwłaszcza w obliczu ostatnich obaw związanych z tempem zasiewów kukurydzy w USA, wciąż znajdującym się wyraźnie poniżej 5-letniej średniej.

USDA opublikował także optymistyczne dane dotyczące zapasów soi w USA. Według departamentu, na koniec przyszłego sezonu mają znaleźć się one na poziomie 330 mln buszli, wykazując tym samym duży skok w porównaniu do bieżącego sezonu (130 mln buszli). Jest to także wzrost względem poprzedniej prognozy USDA, wynoszącej 285 mln buszli. Tegoroczne zbiory soi w USA mają osiągnąć rekordowy poziom 3,635 mld buszli wobec 3,289 mld buszli rok wcześniej.

Dane USDA pokazały także, że prawdopodobnie wszelkie obawy o podaż pszenicy na świecie (związane z sytuacją na Ukrainie) raczej nie są uzasadnione. Wprawdzie departament prognozuje spadek produkcji tego zboża w sezonie 2014/2015 o 2,4% do poziomu 697 mln buszli, jednak również popyt na pszenicę ma spaść i znaleźć się na poziomie 696,2 mln buszli. Nawet jeśli eksport z Ukrainy będzie utrudniony, to powstałą lukę zapełni spora produkcja pszenicy w Indiach.

Dane Departamentu Rolnictwa są już kolejnym czynnikiem, który wpływa na rozchwianie cen zbóż w ostatnich dniach. Optymistyczne wyliczenia USDA na razie jednak traktowane są z pewnym dystansem, ponieważ, jak pokazuje historia, czynniki pogodowe potrafią zmienić każdy prognozowany scenariusz na tych rynkach.

Dorota Sierakowska