W centrum uwagi:
• Cena miedzi testuje ważne wsparcie
• Wznowienie wydobycia miedzi w kopalni Grasberg
• Problematyczna sytuacja w Chinach

Notowania indeksu CRB w piątek zniżkowały przede wszystkim ze względu na kolejny dynamiczny spadek cen ropy naftowej, która jest głównym składnikiem tego indeksu. Tymczasem na rynkach miedzi czy metali szlachetnych nastroje były nieco lepsze, co zaowocowało delikatną korektą ich notowań w górę.

Cena miedzi testuje ważne wsparcie

W poniedziałek rano to właśnie rynki metali przyciągają największą uwagę inwestorów. Z najciekawszą sytuacją mamy do czynienia na wykresie miedzi. Nowojorskie kontrakty na ten metal dzisiaj zniwelowały już z nawiązką piątkową zwyżkę, a cena funta tego metalu spadła poniżej 3 USD. Ta psychologiczna bariera ostatnim razem była testowana w październiku 2011 r.

Na przecenę miedzi składa się wiele czynników, zarówno technicznych, jak i fundamentalnych. Z technicznego punktu widzenia, miedź utrzymuje się w trendzie spadkowym już praktycznie od wiosny 2011 roku. O ile druga połowa ub.r. była na tym rynku niezła, to spadki przybrały na sile w tym roku, a od początku lutego notowania tego surowca spadły już o około 20%.

Wznowienie wydobycia miedzi w kopalni Grasberg

Z fundamentalnego punktu widzenia strona podażowa ma wiele argumentów. Przede wszystkim, według dotychczasowych obserwacji, w tym roku prawdopodobnie na rynku miedzi zostanie zanotowana nadwyżka podaży nad popytem. Wydobycie miedzi znajduje się bowiem na wysokim poziomie, za co odpowiadają m.in. nowe inwestycje w tej dziedzinie. Dodatkowo, w weekend pojawiła się informacja o rychłym wznowieniu produkcji miedzi w kopalni Grasberg w Indonezji, która została zamknięta w połowie maja po głośnym wypadku, w którym w wyniku zawalenia się jednego z tuneli zginęło 28 osób.

Informacja o wznowieniu produkcji zmniejsza obawy dotyczące ewentualnego istotnego wpływu tego wydarzenia na poziom podaży miedzi na świecie. Przy jedynie sześciotygodniowej przerwie w produkcji miedzi w kopalni Grasberg, prognozowany wpływ na globalną podaż surowca będzie niewielki.

Problematyczna sytuacja w Chinach

Nie ustają również zmartwienia dotyczące osłabienia strony popytowej na rynku miedzi. Kluczowe znaczenie ma tu oczywiście sytuacja w Chinach – kraju będącym czołowym odbiorcą tego metalu na świecie. W ostatnich kilku miesiącach dane makro z Państwa Środka raczej rozczarowywały, prowokując tym samym pytania o to, czy faktycznie gospodarka Chin ma już najgorszy okres za sobą.

Tymczasem obecnie uwagę inwestorów zwrócił inny problem – niedostateczna podaż pieniądza – który może przełożyć się na dalsze hamowanie rozwoju gospodarczego w Chinach. Relatywnie niewielka ilość gotówki w obiegu wywiera presję także na spadek notowań miedzi, bowiem spora część podmiotów zajmujących się przetwarzaniem tego metalu kupuje go za pieniądze z kredytu – mniejszy dostęp do gotówki może więc ograniczyć popyt na miedź w Chinach.

Dorota Sierakowska