Analitycy zgodnie prognozowali, że stopy procentowe w Polsce nie zmienią się. RPP postąpiła jednak zgodnie z oczekiwaniami inwestorów i obniżyła stopę referencyjną do 3%. Rynek obligacji znów wykazał się dużym wigorem i rentowności ustanowiły kolejny rekord, tuż przy poziomie 3%. Kurs EUR/PLN dalej poruszał się w swoim trendzie bocznym i nie przełamał poziomu 4,1550 w górę, ani 4,13 w dół.

"Stabilność złotego jest de facto dobra dla polskiej gospodarki, ponieważ niska zmienność kursu walutowego ogranicza skalę ryzyka. Siły, jakie działają obecnie na naszą rodzimą walutę, równoważą się i, mimo luzowania polityki pieniężnej, nadal mamy relatywnie mocnego złotego" - uważa Marcin Niedźwiecki, specjalista rynku CFD i Forex w City Index.

Euro do dolara amerykańskiego natomiast umacniało się w dniu wczorajszym z uwagi na kolejne dobre dane z Niemiec. We wtorek poznaliśmy lepsze od oczekiwań zamówienia w przemyśle, natomiast wczoraj rynek został zaskoczony dynamiką produkcji przemysłowej u naszego sąsiada zza Odry.

"Inwestorzy szybko wycenili zmieniające się warunki, niestety kurs EUR/USD na poziomie 1,32 znów okazał się barierą nie do pokonania. Jest to kolejny raz gdy opór w tych okolicach wykazuje siłę. Poniżej znajduje się równie silne wsparcie przy 1,2950-1,30. Te poziomy mogą powodować utrzymywanie się EUR/USD w zakresie wahań jeszcze przez jakiś czas, szczególnie, że w kalendarzu ekonomicznym brakuje kolejnych istotnych danych mogących zachwiać rynkiem" - ocenia analityk City Index.