Na wartości traci również zdecydowana większość walut z grona rynków wschodzących. W regionie Europy Środkowowschodniej najsilniejszej deprecjacji zarówno wobec euro jak i dolara ulegają polski złoty i węgierski forint. Kurs EUR/PLN znajduje się na 4,1530, a USD/PLN na 3,10.

Brak apetytu na ryzyko widoczny jest również na rynku długu, gdzie rozszerzają się spready miedzy rentownościami obligacjami peryferyjnych krajów strefy euro a niemieckimi bundami. To dobra wiadomość dla naszych zachodnich sąsiadów – Berlin wyemituje dziś 5- letnie obligacje za łączną kwotę 1 mld euro. Dziś uwagę inwestorów ze Starego Kontynentu przyciągnie spotkanie Mario Draghiego z premierem Hiszpanii Mariano Rajoyem (konferencja prasowa zaplanowana jest na godzinę 15:30). Wcześniej (o 13:45) rozpocznie się wystąpienie Marka Carneya na temat ostatniego raportu Banku Kanady, w którym zostały obniżone prognozy wzrostu gospodarczego na rok 2013. Carney prawdopodobnie odniesie się również do swojego stwierdzenia, że BoC może podnieść stopy procentowe (obecnie główna wynosi 1 proc.) nawet w sytuacji pozostawania inflacji poniżej celu Banku (2 proc.).

USA: Wysyp wypowiedzi jastrzębi z FOMC

Janet Yellen, która obecnie jawi się jako główny kandydat do zastąpienia Bena Bernanke na czele Rezerwy Federalnej wraz z początkiem przyszłego roku we wczorajszym wystąpieniu publicznym broniła obecnego kształtu polityki pieniężnej. Co więcej, podkreśliła, że osiągnięcie przez amerykańską gospodarkę stanu określonego w tzw. regule Evansa (stopa bezrobocia poniżej 6,5 proc., projekcje inflacyjne członków FOMC poniżej 2,5 proc.) nie przełoży się automatycznie na podniesienie stóp procentowych, ale jest warunkiem koniecznym do rozpoczęcia normalizacji polityki monetarnej. Dziś i jutro czeka nas prawdziwy wysyp wystąpień członków FOMC, ale trudno oczekiwać, że będą się oni wypowiadać w podobnym tonie. Przemawiać publicznie będą bowiem George, Plosser, Lockhart, Bullard oraz Lacker, czyli pięciu z sześciu decydentów, których scharakteryzować można mianem jastrzębi.

Szymon Zajkowski