Ostatnie kilkanaście godzin handlu na złotym przyniosło podwyższoną zmienność na rynku złotego w oczekiwaniu na środowe posiedzenie RPP. Ruchy kapitału, zakładającego realizację odpowiedniego scenariusza, doprowadziły do skokowego umocnienia złotego w kierunku 4,133 EUR/PLN, aby następnie szybko powrócić w okolice 4,18 EUR/PLN.

Sugeruje to, iż ww. zakres 5-groszy został wykorzystany przez rynek do kupowania euro wobec złotego. Większość uczestników obrotu oczekuje, że jutrzejsze posiedzenie RPP zakończy się obniżeniem stopy referencyjnej o 25pb., dodatkowo poparte deklaracją możliwego dalszego dostosowania polityki monetarnej. Obniżka o 25pb. najprawdopodobniej została już wstępnie zdyskontowana przez rynek (spadki w wycenie złotego od początku stycznia), jednak deklaracja RPP i Marka Belki o możliwości kontynuacji luzowania polityki monetarnej może ponownie osłabić złotego. Równocześnie na rynku krajowym byliśmy świadkami względnie udanego aukcji bonów skarbowych zaoferowanych przez MF (o wartości 1,75 mld PLN), jednak dużo większe znaczenie będzie miała zaplanowana na czwartek, pierwsza po decyzji RPP, aukcja obligacji.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest znaczących publikacji z rynku krajowego. W kraju rozpoczyna się pierwszy dzień 2-dniowego posiedzenia RPP, jednak decyzję poznamy dopiero jutro. Na szerokim rynku obserwujemy postępującą korektę ostatnich wzrostów, czego nie zdołały jak dotąd zmienić poranne, lepsze od oczekiwań dane fundamentalne z Chin. Inwestorzy sprzedają euro przed jutrzejszym posiedzeniem EBC, gdzie część rynku obawia się, iż Mario Draghi może wskazać na zbyt silne euro, które ogranicza potencjał ożywienia gospodarczego w Strefie Euro.

Z rynkowego punktu widzenia wczorajszy mocny ruch na złotym nie znalazł odzwierciedlenia w wycenie polskiego sugerując, iż traktować należy go jak pozycjonowanie się przed jutrzejszą RPP podczas którego doszło do realizacji części zleceń oczekujących z uwagi na wybicie z zakresu 4,16-4,21 EUR/PLN. Najprawdopodobniej do czasu jutrzejszych decyzji banków centralnych zmienność złotego powinna pozostać ograniczona, a wycena polskiej waluty będzie reagować w sposób proporcjonalny na zachowanie się kwotowań eurodolara. Oznaczałoby to stabilizację w zakresie 4,1625 – 4,21 EUR/PLN.

Konrad Ryczko